Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Więcej o kryminał

Dashiell Hammett - Sokół maltański

Panna Wonderly zgłasza się do Sama Spade’a, ponieważ nie może się skontaktować ze swoją siostrą Corinne, która podobnież zadawała się z przedstawicielem półświatka, Floydem Thursbym. Wspólnik Sama, Miles Archer, ostrzy sobie ząbki na uroczą pannę, planując po zakończeniu poszukiwań zająć się nią bardziej intymnie. Wtem coś idzie nie tak, najpierw martwy zostaje znaleziony Archer, potem Thursby. Szybko wychodzi, że panna Wonderly wcale nie ma siostry, nie nazywa się Wonderly, a straszliwie zagmatwana intryga zmusza Spade’a do lawirowania między siedzącą mu na karku policją, a przestępcami, którzy usiłują od mijającej się z prawdą panny wydobyć cenną statuetkę, tytułowego sokoła maltańskiego.

Niestety, jak na top10 wszelkich rankingów powieści kryminalnych, to straszliwie słaba książka. Prowadzenie śledztwa przez Spade’a polega na spuszczaniu łomotu rozmówcom, przeszukiwaniu mieszkań i pokojów hotelowych, nadużywaniu przyjaźni i namawiania znajomych do półlegalnych przysług, podpuszczaniu ludzi na siebie nawzajem, żeby się wygadali, czy wreszcie na piciu sporych ilości alkoholu. Sam Spade jest osobnikiem przeraźliwie antypatycznym, zrzucającym na (tak na oko zakochaną w nim) sekretarkę rzeczy przykre (np. konieczności poinformowania żony Archera, że właśnie została wdową, przy czym sekretarka ma polecenie trzymać ją od niego z daleka, bo wprawdzie Spade z żoną partnera sypiał, ale już go za bardzo irytuje bądź wyjaśniania policji, skąd zakrwawione zwłoki w agencji). Na to wszystko nakłada się rozbuchany erotyzm detektywa: sypiał z żoną partnera (“- Nic nie poradzę, że nie umiem inaczej postępować z kobietami - rzekł tonem skargi - a poza tym nie lubiłem Milesa”), okłamuje klientkę, że ktoś ją śledzi, więc dziewczę zostaje więc u niego na noc (z wiadomym skutkiem), wielokrotnie obraża swoją sekretarkę (”- Jesteś aniołem - rzekł z czułością poprzez dym - moim aniołkiem z pustą głową. Uśmiechnęła się trochę kwaśno”) czy wreszcie do każdej kobiety pcha się z łapami - tu przytuli policzek do biodra stojącej obok niego sekretarki lub szarpnie w zdenerwowaniu jej ramiona, tu oprze dłoń na “pulchnym ramieniu” telefonistki, tam kładzie dłoń na gładkim, nagim ramieniu klientki albo na jej kolanie.

Spoiler alert! Doskonałym podsumowaniem jest wyimek z posłowia, autorstwa Krzysztofa Zarzeckiego: “I nie okaże się bynajmniej rycerzem z dawnych romansów, który na koniec poprowadzi swoją wybrankę do ołtarza, lecz gorzkim realistą z nowoczesnej powieści, który odda w ręce policji przewrotną klientkę, mimo że wziął od niej pieniądze, przespał się z nią po drodze i ciągle nieobojętne mu są jej wdzięki”. (posłowie).

Się je: nóżki w galarecie, kanapki z pasztetówką i peklowaną wołowiną, jajka, bułki i sok pomarańczowy bądź jajecznicę na bekonie i grzanki z marmoladą na śniadanie, kotlet, pieczony kartofel i sałatkę z pomidorów na obiad.
Się pije: bacardi, brandy, johnnie walker, cocktail manhattan.

#70 + ponownie przeczytany #71 Łups!.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota września 14, 2019

Link permanentny - Tagi: panowie, kryminał, 2019 - Kategoria: Czytam - Komentarzy: 2


Kjell Ola Dahl - Lodowa kąpiel

Grudzień. Zimno. Zwykli ludzie szykują się do świąt - przygotowują świąteczne potrawy i wymieniają się przepisami (autor czasem również), kupują prezenty i choinki. Tymczasem ekipa z Oslo, składająca się z Gunnarstrandy (którego partner Frølich jest zawieszony po wydarzeniach poprzedniego tomu, pojawia się tylko jako osoba doradzająca), Leny Stigersand, Emila Yttergjerde (dość lekkomyślnie podchodzącego do swojej pracy) oraz Farteina Rise (z ciężko chorym dzieckiem, nieco odsuwanego na drugi tor) wyjaśnia niezależnie kilka spraw: śmierć bezdomnej narkomanki w metrze, list z pogróżkami do posłanki, w którym grożą jej śmiercią czy wreszcie śmierć pracownika agencji rządowej, który wracając z uroczystej kolacji wpadł do portowego basenu. Osią akcji jest śledztwo w sprawie utonięcia (morderstwa, nie wypadku), prowadzone przez Lenę, która szybko odkrywa, że wszystkie trzy sprawy się ze sobą łączą, diagnozuje u siebie raka piersi i dodatkowo nawiązuje romans z dziennikarze, Steffenem Gjerstadem, który jest uroczy, ale nie waha się rzucić Leny na pożarcie, gdy w grę wchodzi chwytliwy artykuł.

Ten tom cierpi trochę na tym, że Lena ignoruje polecenia służbowe, kontynuuje śledztwo mimo wyraźnego zakazu Służby Bezpieczeństwa (PST), przez co o mało co nie ginie z rąk groźnego zbrodniarza (i o mało co nie rozwala poważnej sprawy PST) i - oczywiście - nikomu nic nie mówi prawie do samego końca. Społecznie - jest o oswajaniu choroby, w tym wsparciu kolegów z pracy i szefa (Rindal, mimo że podejmuje niekoniecznie popularne decyzje, działa całkiem racjonalnie).

Inne tego autora tu.

#68

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek września 10, 2019

Link permanentny - Tagi: panowie, kryminał, 2019 - Kategoria: Czytam - Skomentuj


Ewa wzywa 07

Władysław Krupiński - Złote kółka #010

Spis osób:

  • Mira Łazówna - atrakcyjna brunetka z chorobą lokomocyjną
  • Elza - atrakcyjna blondynka, z tych dobrych Niemek
  • Stefan Jaworski - przystojny brunet, opiekuńczy, wtem okazuje się, że to porucznik milicji
  • pułkownik Miron - z tych dobrych Niemców, funkcjonariusz policji ludowej NRD
  • Frau Malinke - berlińska mieszczka, wścibska
  • Jan Zadras - szpakowaty, nobliwy starszy pan, ale nie do końca dżentelmen, tylko bardziej świnia
  • kapitan Kazimierz Mirski - team Warszawa
  • sierżant Lipski - kierowca, z niejednego pieca chleb jadł, prowadzi “szybko, ale bezpiecznie”
  • Wesoły - naczelnik dochodzeniowy z Łodzi
  • Kowalski - stary piernik, siedzi w areszcie za wełnę, ale ma kontakty w kręgach walutowych
  • Witold Nieraj-Doniecki - człowiek z wykwintnymi manierami i sygnetem, szef gangu przemytników
  • Zygmunt Szorski - pośrednik między gangiem a przemytnikami, ofiara “wypadku”
  • profesor Tupeczko - aresztowany w Berlinie za przemyt dolarów, dawny nauczyciel Szorskiego
  • pułkownik Kaleta - szef Mirskiego
  • Krystyna Słoniewska - zajmuje się sprzedażą detaliczną, ale zaprzecza
  • Janeczka - sekretarka Miskiego, robi pyszną kawę
  • Jeanette - francuska dama w ciężkim gorsecie
  • Lidka - lansuje się z białą torebką i amerykańskimi papierosami
  • “Astoria” - niejaki Maniusiński, cwaniaczek z krótką pamięcią

Warszawska milicja we współpracy z policją z Berlina usiłuje zablokować wypływ papierowych dolarów z Polski (których oczywiście i tak legalnie nie można posiadać) oraz - w drugą stronę - napływ kupowanych za te dolary złotych monet, produkowanych w Brukseli. W Berlinie celnicy aresztują profesora, który z sympatii dla byłego ucznia, Szorskiego, przewozi walizeczkę dla nieznanej mu kobiety. Porucznik Jaworski nieświadomie ociera się o sprawę, bo leci tym samym samolotem, co Mira, która przewozi grzecznościowo walizeczkę - również od Szorskiego - dla swojej gospodyni w Berlinie, pani Malinke. Kiedy w wypadku ginie Szorski, taki trochę niebieski ptak, Jaworski zaprzyjaźnia się z przyjemną brunetką bliżej (a nawet całkiem blisko). Po kolei odławiają poszczególnych członków szajki, aż na końcu zostaje mityczny szef.

Autor trochę nie może się zdecydować - w jednym akapicie Jaworski lekceważy strach Miry i poczucie, że coś jej grozi, chwilę później już cały aparat milicji staje w gotowości do pilnowania mieszkania dziewczyny, żeby nic się jej nie stało. Nie pamięta też, że Mira zwierza się Lizie ze spotkania na lotnisku niejakiego pana Zadrasa, ale jest dla niej obcym człowiekiem, kiedy wchodzi do jej mieszkania i zaczyna ją przepytywać i straszyć.

Się ma przemyślenia: “Nie chwal pogody z rana, a kobiety za młodu” - Mirski.

Się bywa: w “Palace” (Berlin), “Rarytasie” (Warszawa), “Wierzynku” (Kraków).

Się pali: sporty, kubańskie cygara, chesterfieldy.

Się pije: koniaczek, egri burgundi, eksportowy jarzębiak.

Dzień słodkiej śmierci - Janusz Głowacki #012

Spis osób:

  • porucznik Paweł Goraj - czasem lubi porozglądać się incognito
  • Maciek - młody dżudoka, kocha Wandę
  • Ilona - w mini, ale nie zaprasza na pożegnalnego drinka do domu pierwszego wieczora
  • Wanda - w kostiumie typu “courage”(?)
  • Roman - kolega Maćka, podobno kocha się w Ilonie
  • pan Romuald - ma willę wytapetowana pięćsetkami
  • Ryszard Piotrowski - handluje lekarstwami i ma rozległe znajomości
  • Stanisław Rękas - właściciel zakładu produkującego różne rzeczy z tworzyw sztucznych
  • Anna Rękas - ma smutną twarz, ale nie przejmuje się zniknięciem męża
  • Władysława Rękas - matka Stanisława, dla odmiany się przejmuje
  • pani Hania - barmanka z Lotosu, z solidnym biustem
  • Janusz - Rękas zalegał mu 80 tysięcy
  • Portier - wypożycza niechlujnie odzianym gościom krawaty, żeby pasowali do klasy lokalu
  • Franciszek Zębaty - kierowca rajdowy, właściciel stacji benzynowej
  • szwagier Rękasa - z Pruszkowa, nie przepadał za mężem siostry
  • Barbara Mączak - kochanka Rękasa, niegustownie ubrana, ale atrakcyjna brunetka
  • Roman Ostrowski - miał Rękasowi załatwić bony od jakiegoś profesora z politechniki
  • Ewelina Ostrowska - aż za śliczna, w separacji z Romanem
  • Wojnar - architekt, sprzedał zaginionemu czerwonego taunusa
  • Andrzej Woźniak - naiwnie uważa, że sprzeda w Desie kradzione ikony
  • Bogdan Kaczarek - ps. Gruby, miał być statystą w transakcji walutowej

Porucznik Goraj, działając undercover, wtapia się w towarzystwo tzw. złotej młodzieży, żeby wykryć, kto mógł zabić niejakiego Rękasa, prywaciarza. Okazuje się, że za denatem snuło się wiele nici - tu komuś zalegał, tu jemu ktoś był winien, tu jeden interes, tu drugi. Wypowiedzi złotej młodzieży i ich konsumpcyjny styl życia zajmuje sporo tomiku, ale tak naprawdę chodzi o pieniądze. Goraj angażuje się z Iloną, obrywa w głowę, bo idzie do podejrzanego sam, bez wsparcia, ale sprawę rozwiązuje, bo umie łączyć ze sobą różne fakty i adresy.

W kącie na lewo jakaś młoda, długowłosa para typu hippies, ubrana kolorowo, jadła lody. Gniewność ich stroju zabawnie kontrastowała ze skupieniem, z jakim wykonywali tę czynność.

Się pije: jarzębiak pod tatara, martel i oranżadę, cabernet.

Się pali: kenty.

Inne z tego cyklu tutaj.

#65 (przeczytałam też dla porządku EW011)

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek września 2, 2019

Link permanentny - Tagi: panowie, kryminał, 2019 - Kategoria: Czytam - Skomentuj


Aleksandra Marinina - Czarna lista

Podpułkownik Władimir Stasow (zwany Dimą, Władikiem bądź Sławą, co z dodatkowym używaniem patronimików sprawia, że absolutnie się wszyscy mi mylą), dalszy współpracownik Kamieńskiej, jedzie z córką nad Morze Czarne, gdzie w kurorcie jego była żona, Ritka, współorganizuje festiwal filmowy. Dwie pieczenie na jednym ogniu - zaniedbywane dotychczas dziecko[1] będzie miało kontakt z obojgiem rodziców, a dodatkowo się trochę opali na plaży. Szybko okazuje się, że ktoś zabija kolejne gwiazdy festiwalu, a lokalna policja wydaje się być tym faktem niespecjalnie przejęta, wystawiając niedoświadczonego śledczego. Stasow, chcąc nie chcąc, włącza się w śledztwo jako konsultant, mimo że zniechęcany jest przez lokalnego komendanta. Ekipa amatorskich detektywów rośnie, kiedy Stasow (a w zasadzie jego córka, zainteresowana tylko książkami) dowiaduje się, że niepozorna grubaska Tatiana mieszkająca w jego pensjonacie to nie dość, że autorka poczytnych powieści kryminalnych, ale też znana i skuteczna prokuratorka z Petersburga. Finał jest dość rozczarowujący - nxgbeml v svyzbjpl zbeqbjnav olyv an cbyrpravr ybxnyalpu qmvnłnpml cneglwalpu m cemrfmłbśpvą jbwfxbją, ob xnynyv cnzvęć żbłavremn enqmvrpxvrtb. N żr gn rxvcn emąqmvłn pnłą bxbyvpą, avxg, anjrg zvyvpwn, vz fvę avr zbtłn fcemrpvjvć, fgąq svanyar zbeqrefgjb złbqrtb śyrqpmrtb. To sprawia, że Stasow ostatecznie podejmuje decyzję o rezygnacji ze służby[2].

Niestety, przez zmiksowanie powieści romansowo-obyczajowo-kryminalnej, całość jest zwyczajnie nudna. Stasow na każdym kroku podkreśla, że pomaga w śledztwie hobbystycznie, oboje z Tatianą nie są umocowani prawnie, rozwiązanie tajemnicy cały czas było wiadome córce Stasowa (ale nie planowała o tym nikomu powiedzieć). Przestępcy są zdecydowanie sprytniejsi od najtęższych umysłów - próbują wywabić Stasowa za pomocą sfingowanej wygranej w ankiecie (tydzień na luksusowym jachcie), podkładają bombę w książce, licząc na to, że ciekawska córka podpułkownika straci chociaż ręce czy wreszcie trują Tatianę.

[1] I nie tylko z powodu rozwodu, ale z powodu absurdalnych braków u rodziców.

Lila nie kaprysiła, ale to akurat było normalne, szczęście nie miało tu nic do rzeczy, ponieważ Lila jest dzieckiem samodzielnym i bardzo spokojnym. Kiedy się urodziła, byliśmy z Ritką młodzi i pełni energii, chcieliśmy nie tylko robić karierę, ale i spotykać się z przyjaciółmi, szaleć na imprezach. (...) Toteż w wieku trzech lat nasza córka umiała już czytać, a dwa lata później zostawialiśmy ją spokojnie w domu w towarzystwie Dorotek, piesków Toto, Blaszanych Drwali i Tchórzliwych Lwów. Trzeba było ją tylko położyć do łóżka, dać książki, postawić obok duży talerz owoców i dzbanek kompotu. Pewnie gdybyśmy przebywali w domu częściej, Lila stałaby się zwyczajnym, kapryśnym dzieckiem, ale jej charakter ukształtował się właśnie pod wpływem ciągłej nieobecności rodziców. (...) Przed kim miała stroić fochy, jeśli i tak nikt jej nie słuchał? Poza wieloma malutkimi plusami, wszystko to miało jednak jeden ogromny minus: Lila zamknęła się w sobie.

[2]

Nagle zrozumiałem, że za nic, za żadne skarby świata nie wrócę do pracy w milicji. Przestałem lubić tę robotę, mam dosyć ludzkiej pogardy, z którą spotykam się na co dzień, chamskiego krzyku szefów, bólu żołądka, który dopada mnie, gdy kilka dni z rzędu zabiegany od rana do nocy jem wyłącznie suche kanapki. Mam dosyć bezsenności, braku wolnych weekendów, poniżenia, które odczuwam za każdym razem, gdy muszę zwracać się z prośbą do przełożonych.

Inne tej autorki tu.

#59

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek sierpnia 8, 2019

Link permanentny - Tagi: panie, kryminał, 2019 - Kategoria: Czytam - Skomentuj


Marta Obuch - Francuski piesek

Drugi tom przygód jakże zabawnych dam - Misi, Zuzy i Ryszardy (i towarzyszących im panów o dźwięcznych nazwiskach Igła i Marchewka, związanych ze służbami) - niestety jeszcze dotkliwiej pokazuje ubóstwo fabuły i konstrukcji bohaterów. Były mąż Misi i kochanek Ryszardy, Henryk zwany Hardym, odsiaduje wyrok, a Ryszarda zostaje wyrzucona z ich wspólnego mieszkania i - ponieważ jej ojciec był figurantem w firmie Hardego - ma do zapłacenia 300 tys. złotych zaległego ZUS-u. Gdzie ląduje więc biedna Rysia? Oczywiście w nowym domu Misi, stanowiącym kość niezgody między Misią a Igłą, który jest wkurzony, że jego kobieta (wzdech) kupiła dom sama, więc na wszelki wypadek odmawia wspólnego mieszkania. Marchewka też ma problemy z Zuzą, którą podejrzewa o kontakty intymne z każdym napotkanym mężczyzną (sąsiad restaurator pochodzenia francuskiego czy bogaty sąsiad, właściciel firmy "Excel"[1]), więc na wszelki wypadek się na nią wścieka i do niej nie odzywa. Dzięki temu panie wplątują się w intrygę z kupowaniem egzaminu na prawo jazdy i trupem, dodatkowo ktoś usiłuje je wypłoszyć z posesji, a policja obserwuje je z daleka i cieszy się, że ktoś za nich wykonuje głupią robotę (nie, nie jestem przekonana, że ktokolwiek pozwoliłby nawet niewinnym cywilom na kradzież zwłok, rewizję w domu denata, wożenie ciała w chłodziarce czy wreszcie dokonywanie na zwłokach bezczeszczenia za pomocą cynamonu). Akcję posuwa do przodu zakładanie przez Ryszardę pończoch uciskowych, usuwanie śladów aktywności z laptopa przez smyranie go piersiami (podczas której to aktywności jeden z panów zaspokaja się intymnie i zakochuje w smyrającej laptopa pani) oraz przemiana Ryszardy z lafiryndy w damę (ech)[2].

Niestety, coraz bardziej gryzą mnie podczas lektury powtarzalne, dowcipne sformułowania, używane tylko po to, żeby wywołać chichocik u czytającego (u mnie jakoś frazy typu "Co w ten sposób inseminujesz", "matko, córko i szwagierko" bądź przynoszenie pompy, żeby się oświadczyć z pompą (?!) budzą zgrzytanie zębów, a nie radość), klimat się robi raczej jak w Familiadzie. Bohaterowie (zwłaszcza bohaterki) nie mają życia wewnętrznego, są za to śliczne (nie muszą znać Sokratesa ani rymów parzystych), noszą meliski[3] i suknie od Zienia, dzielą się przepisami na potrawy i domowe usprawnienia (smażą dżem morelowy, podają przepis na tonik z glistnika, a z puszek zebranych przez sklepikarkę konstruują alarm, o którym wszyscy wiedzą, bo robią to w biały dzień). Panowie Igła i Marchewka nad wyraz chętnie dzielą się szowinistycznymi żartami ("Umysł kobiety. Setka zakładek w Google, jednocześnie otwartych. A w każdej działa dźwięk. Znasz to? Igła zarechotał, atmosfera wytworzyła się przyjemna"). W trakcie wydarzeń pojawiają się cztery koty (w tym jeden bestialsko zamordowany, nie polecam). Podsumowując - ja przeczytałam, żebyście Wy nie musieli.

[1] Aaa, jakież to toporne rozwiązanie fabularne. Sklepikarka myli Excela z Wordem (a w zasadzie z WORD-em, w którym pracuje Zieliński), co - podejrzewam - i tak nie miałoby żadnego znaczenia dla rozsypanych jak paczka draży panien.

[2] Ryszarda jest, oględnie mówiąc, zwolenniczką połączenia stylu Dody i Majki Jeżowskiej oraz intelektualnie nie błyska. Kiedy spotyka się z dystyngowaną pół-Polką, pół-Francuzką, ta ostatnia - w trosce o dobre imię swojego syna - postanawia zrobić z niej damę za pomocą usunięcia różowości z garderoby i nauki nie odzywania się, żeby braki intelektu nie waliły po oczach.

[3] Brakuje tylko linków afiliacyjnych do sklepów. Bo nawet źródła artykułów z prasy kobiecej (o uważności) są podane.

Inne tej autorki tu.

#22

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek kwietnia 2, 2019

Link permanentny - Tagi: kryminał, panie, 2019 - Kategoria: Czytam - Komentarzy: 3


Ewa wzywa 07 - wszystkie recenzje

  1. Barbara Nawrocka Tajemnicza katarynka
  2. Kazimierz Koźniewski Sztyletem w serce
  3. Jerzy Edigey Szkielet bez palców
  4. Jacek Wołowski Anastazja lubi reklamę
  5. Adrian Czobot Skok śmierci
  6. Zygmunt Zeydler-Zborowski Złoty centaur
  7. Jan Bernard Telefonował morderca
  8. Marcin Dor Zabójstwo Thomasa Jonesa
  9. Krzysztof Opatowski To nie oryginał, Hieronimie!
  10. Władysław Krupiński Złote kółka
  11. Zbigniew Safjan Uwaga, komunikat specjalny
  12. Janusz Głowacki Dzień słodkiej śmierci
  13. Henryk Gaworski Fotografia mówi prawdę
  14. Helena Turbacz Świecznik Maurów
  15. Artur Morena Umrzesz o północy
  16. Barbara Gordon Filiżanka czarnej kawy
  17. Stanisław Goszczurny Sylwestrowa noc
  18. Remigiusz Szczęsnowicz Zaczęło się w „Sybilli”
  19. Adam Hauert Dlaczego pan zabił moją mamę?
  20. Ryszard Szczerba Ślad prowadzi w przeszłość
  21. Sław Ankwicz Kto zamknął drzwi?
  22. Emilia Cassa-Kasicka Krzyk w nocy
  23. Barbara Nawrocka Śmierć czarnoksiężnika
  24. Maciej Patkowski Polowanie na kozła
  25. Andrzej Szypulski Głupi kawał
  26. Zygmunt Sztaba Śmierć lichwiarza
  27. Krzysztof Opatowski Złoty podział
  28. Barbara Gordon Bez atu
  29. Andrzej Szczypiorski Wyspa czterech łotrów
  30. Wanda Falkowska Kim jesteś?
  31. Aleksander Ścibor-Rylski Złote koło
  32. Zygmunt Zeydler-Zborowski Prawda rodzi nienawiść
  33. Zygmunt Sztaba To nie było samobójstwo
  34. Walerian Drohiczyn Feralny wtorek
  35. Ewa Szczypiorska Prezent dla Barbary
  36. Aleksander Minkowski Kiedy wracają umarli
  37. Danuta Frey-Majewska Maska Śmierci
  38. Władysław Krupiński Tajemnica gotyckiej komnaty
  39. Jerzy Siewierski Zaproszenie do podróży
  40. Witold Szymanderski Ekspedycja
  41. Jerzy Gierałtowski Grobowiec rodziny von Rausch
  42. Artur Morena Arlekin
  43. Helena Sekuła Ślad rękawiczki
  44. Julita Mikulska Klamka z mosiądzu
  45. Maciej Z. Bordowicz Toccata
  46. Zygmunt Zeydler-Zborowski Czwartek, godzina 22
  47. Jerzy Janicki Amerykańska guma do żucia Pinky
  48. Ewa Wielicka Zanim zapadnie wyrok
  49. Zenon Borkowski Zemsta kusi nad grobem
  50. Marian Butrym Umarłym wstęp wzbroniony
  51. Zygmunt Zeydler-Zborowski Dziewczyna w męskiej koszulce
  52. Helena Sekuła Kartka z notesu
  53. Maciej Z. Bordowicz Fikcja
  54. Andrzej Zarzycki Dimanche - znaczy niedziela
  55. Jerzy Edigey Gang i dziewczyna
  56. Ryszard Szczerba Alibi
  57. Zenon Borkowski Śmierć przeszła obok
  58. Władysław Krupiński Celny strzał
  59. Janusz Osęka Śmierć w żlebie Kirkora
  60. Jerzy Łaniewski Prześwietlone zdjęcie
  61. Danuta Frey Pensjonat pod „Złotym Lwem”
  62. Witold Szymanderski Spokojne uzdrowisko
  63. Marian Butrym Horoskop
  64. Krystyn Ziemski Rubinowy ślad
  65. Kazimierz Sławiński Zbrodnia rodzi zbrodnię
  66. Tadeusz Lembowicz Neseser Marii Visconti
  67. Helena Sekuła Siedem diabłów dziadka Osiornego
  68. Izabela Gierszewska Szatan boi się myszy
  69. Waldemar Kurzejewski Turysta z Durbanu
  70. Zygmunt Zeydler-Zborowski Dżem z czarnych porzeczek
  71. Jerzy Romuald Milicz Cena utraconego czasu
  72. Jerzy Edigey Diabeł przychodzi nocą
  73. Maciej Z. Bordowicz Handlarze jabłek
  74. Maria Osiadacz Trop wiedzie w historię
  75. Marian Łohutko Czarno na ulicy Błękitnej
  76. Wojciech Letki Zbrodnia prawie doskonała
  77. Andrzej K. Bogusławski Sprawa, której nie było
  78. Aleksander Mag Podwójna gra
  79. 79 Zygmunt Zeydler-Zborowski Kukułka bez zegara
  80. Marian Butrym Pajęczyna
  81. 81 Fryderyka Janis Człowiek z cienia
  82. Władysław Krupiński Jak pan przeniósł ten gryps?
  83. Helena Sekuła Srebrna moneta
  84. Kazimierz Sławiński Romański krzyż
  85. Ignacy Seweryn Kryński Szwedka
  86. Stefan Kos Śmierć krąży o zmroku
  87. Andrzej Krzysztof Barcz Madonna z Piaskowej Góry
  88. Jerzy Łaniewski Rekontra
  89. Marian Łohutko Odwołać poszukiwania
  90. Zygmunt Zeydler-Zborowski Dwie lewe nogi
  91. Jerzy Edigey Tajemnica starego kościółka
  92. Zygmunt Zeydler-Zborowski Kardynalny błąd
  93. Danuta Frey Ostrze noża
  94. Janina Martyn Rozłączył was na zawsze
  95. Zygmunt Zeydler-Zborowski Eliza nie zgadza się na rozwód
  96. Marian Łohutko Pętla bieszczadzka
  97. Tadeusz Żołnierowicz Pająk rozpina sieci
  98. Andrzej Barcz Rendez-vous w hotelu „Royal”
  99. Ryszard Smolaga Ślad prowadzi do „Delty”
  100. Zygmunt Zeydler-Zborowski Major Downar zastawia pułapkę
  101. Jan Koprowski Maskotka
  102. Jerzy Edigey As trefl
  103. Maciej Z. Bordowicz Off side
  104. Aleksander Gabrusiewicz Pożyczyć narzeczoną i umrzeć
  105. Krystyn Ziemski Uśmiech fortuny
  106. Danuta Frey Hotel „Kormoran”
  107. Jadwiga Kaflińska Magiczny papierek
  108. Helena Sekuła Ośmiu gwardzistów w czarnych bermycach
  109. Marek Rymuszko Sprawa osobista
  110. Tadeusz Żołnierowicz Cios za ciosem
  111. Tadeusz Kwiatkowski Turysta
  112. Jan Jerzy Koprowski Śmierć w samolocie
  113. Jerzy Romuald Milicz Wizyta u zmarłej
  114. Barbara Gordon Dolina nocy
  115. Tadeusz Lembowicz Śmierć pod Obidową
  116. Zygmunt Zeydler-Zborowski Śmierć grabarza
  117. Tadeusz Żołnierowicz Od zmroku do zmroku
  118. Kazimierz Tkacz Nikt nie żałował ofiary
  119. Aleksander Gabrusiewicz Kwadratura trójkąta
  120. Maciej Z. Bordowicz Jeździec na ogniu
  121. Stanisław Heleński Anonim
  122. Jerzy Edigey Siedem papierosów „Maracho”
  123. Andrzej Dziurawiec Debiut
  124. Marianna Szymusiak Milionerka
  125. Jerzy Siewierski Opowieść o duchach i gorejącym sercu
  126. Andrzej Dziurawiec Inny czas
  127. Zofia Kaczorowska Szmaragd dla Agaty
  128. Barbara Gordon Błąd porucznika Kwaśniaka
  129. Albert Wojt Pan dyrektor jest zajęty
  130. Wojciech Wiktorowski Na skraju niżu
  131. Danuta Frey Fiat z placu Teatralnego
  132. Zygmunt Janet Dzień szósty
  133. Jerzy Kulczyński Labirynt
  134. Andrzej Kakiet Silniejszy niż śmierć
  135. Zofia Kaczorowska Podróż w żałobie
  136. Albert Wojt Wyrok
  137. Wojciech Wiktorowski Akcja mleczna
  138. Danuta Frey Dama ze strusim piórem
  139. Wojciech Piotr Kwiatek Za żadne pieniądze
  140. Zofia Krajewska-Szukalska i Zygmunt Bohdanowicz Bezpieczny świadek
  141. Andrzej Strzelczyk Skok
  142. Anatol Ulman Polujący z brzytwą
  143. Danuta Frey Zabawa w chowanego
  144. Helena Sekuła Noc bliskiego księżyca
  145. Marianna Szymusiak Zemsta
  146. Danuta Frey Dom, w którym straszy

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek stycznia 1, 2019

Link permanentny - Tagi: prl, kryminał - Kategoria: Czytam - Skomentuj