Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Więcej o cwa

James M. Cain - Listonosz zawsze dzwoni dwa razy

Dwa opowiadania o tym, że gwałtowna namiętność pana do pani i vice versa oraz wynikła z tego zbrodnia (bo w obu przypadkach pani decyduje się na usunięcie zawadzającego małżonka) niekoniecznie ma szanse powodzenia. W tytułowym, znanym z ekranizacji (Lange/Nicholson) opowiadaniu, Cora, młoda żona starszego właściciela przydrożnego zajazdu gdzieś na kalifornijskiej prowincji, znudzona codziennością i nudnym mężem, wpada w gwałtowny romans z Frankiem, przejeżdżającym akurat bezrobotnym i bezdomnym młodzieńcem. Ponieważ nie chce zostać bez środków do życia, wpada na pomysł, żeby zabić męża. Pierwsza próba się nie udaje (z powodu kota-samobójcy), Frank ucieka, bo boi się konsekwencji. Przypadkiem spotyka oboje znowu i tym razem decydują się na nową, jeszcze doskonalszą zbrodnię. W drugiej historii, "Podwójnym ubezpieczeniu" agent ubezpieczeniowy wpada w ramiona żony, której mąż chce ubezpieczyć samochód. Podstępem zakładają przyszłemu denatowi polisę na życie, wcielają w życie diaboliczny plan, w wyniku którego mają szansę wyjść niewinni i do tego ze środkami na wspólne życie.

Niestety, historie się bardzo zestarzały - "bezpieczne" dzwonienie do siebie z automatów telefonicznych, łatwość fałszowania dokumentów papierowych, płacenie czekiem jako dowód (cóż, to akurat pewnie w USA dalej ma wagę prawną) dziś budzi już raczej śmiech niż zachwyt sprytem przestępców. Psychologicznie - cóż, pewnie ludzkość się jednak wolniej uczy niż rozwija technicznie.

#43

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota czerwca 24, 2017

Link permanentny - Tagi: mwa, panowie, kryminał, cwa, 2017 - Kategoria: Czytam - Skomentuj


John Le Carre - Ze śmiertelnego zimna

50-letni Leamas, brytyjski szpieg w Berlinie Zachodnim, na własne oczy widzi zamordowanie swojego agenta, który ginie podczas przedarcia się przez Mur Berliński. Złamany tym zdarzeniem wraca do Londynu, chce przejść na emeryturę, ale okazuje się, że nie ma wystarczająco dużo wypracowanych lat i ląduje za biurkiem w dziale finansowym. W pewnym momencie i stąd go wyrzucają, plotka głosi, że za defraudację. Ma głodową emeryturę, wynajmuje podłe mieszkanie i szuka niewymagającej (wszak doświadczeniem szpiegowskim nie może się publicznie pochwalić, a dodatkowo nie da się ukryć, że nadużywa alkoholu) pracy w biurze pośrednictwa. Trafia do zapyziałej biblioteki, gdzie poznaje młodą i naiwną Liz, zwolenniczkę socjalizmu; mimo jego niechęci, zostają kochankami. Nagle dzieje się coś dziwnego - Leamas prosi sklepikarza o kredyt, a gdy ten odmawia, bije go i ląduje na kilka miesięcy w więzieniu. Po wyjściu zostaje zwerbowany przez aparat szpiegowski NRD, aby dostarczył im - za sowitym wynagrodzeniem, które ukoi resztki poczucia przyzwoitości - szczegółowego opisu tego, co wywiad brytyjski wie o siatce agentów w NRD. Ale czy tak jest? Wygląda na to, że całość akcji - niechlubne zwolnienie ze służby, pijaństwo, wreszcie więzienie - została zaplanowana jako ostatni przed emeryturą występ starego agenta.

O, to jest właśnie taki Le Carre, jaki mi się kojarzył - dużo polityki i mylenia tropów, mało pracy detektywistycznej, a na końcu wygrywa tylko organizacja. Dużo gorzkich słów pada zarówno pod adresem socjalizmu, budowanego na zabijaniu lub więzieniu niepokornych, jak i zachodniego wywiadu. Podsumowuje to wschodnioniemiecki szpieg: "Pan wie, wszyscy jesteśmy tacy sami, to jest najlepszy dowcip".

Inne tego autora tutaj.

#42

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela czerwca 18, 2017

Link permanentny - Tagi: panowie, mwa, kryminał, cwa, 2017 - Kategoria: Czytam - Skomentuj


Agatha Christie - Zabójstwo Rogera Acroyda

W małej, rozplotkowanej wiosce King's Abbot nic się nie ukryje przed siostrą lokalnego lekarza, Karoliną. Ani śmierć bogatej wdowy, która przedawkowała środki nasenne (a wcześniej podejrzewana była o zamordowanie męża-tyrana), ani obecność niepozornego dżentelmena z wąsikiem, który zgadza się, że nie jest Francuzem. Kiedy zostaje zamordowany przyjaciel wdowy, bogaty Roger Acroyd, niepozorny dżentelmen włącza się do akcji i z pomocą brata Karoliny, doktora Shepparda, rozwiązuje tajemnicę zbrodni.

Znalazłam ostatnio przypadkiem listę 100 najlepszych powieści kryminalnych i, o zgrozo, przeczytałam tylko jakieś 25-30% (nie do końca pamiętam, co czytałam niektórych autorów, a co nie). Stąd kompulsywna konieczność uzupełnienia zaległości. "ZRA" trafiło na listę zasłużenie ze względu na ciekawy zabieg fabularny (chociaż oczywiście nie przebija finału "Kurtyny" tejże autorki).

Inne tej autorki tutaj.

#39

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek czerwca 12, 2017

Link permanentny - Tagi: mwa, cwa, panie, kryminał, 2017 - Kategoria: Czytam - Skomentuj


Josephine Tey - Córka czasu

Inspektor Grant miał pecha, bo goniąc przestępcę wpadł do otwartego włazu kanalizacyjnego i się srodze poturbował. Leży w szpitalu, bo ma uszkodzony kręgosłup i gapi się w sufit, co go niesamowicie frustruje, a życzenia od znajomych, a nawet od przestępców dżentelmanów nie poprawiają mu humoru. Znajoma aktorka przynosi mu całą serię historycznych portretów, żeby potrenował policyjną umiejętność rozpoznawania twarzy ludzi uczciwych i przestępców. Po obejrzeniu portretu Ryszarda III (oskarżanego o zamordowanie dwóch książątek) Grant ma na tyle duży dysonans poznawczy, że rozpoczyna z pomocą szkolnych podręczników pielęgniarek, a potem z sympatycznym amerykańskim naukowcem Carradinem śledztwo w sprawie wyjaśnienia, co stało się kilkaset lat temu.

Oczywiście wystarczy zajrzeć na wikipedię, żeby stwierdzić, że Carradine z Grantem nie zostali wielkimi odkrywcami prawdy, ale śledztwo, choć prowadzone ze szpitalnego łóżka, jest zgodne ze wszystkimi policyjnymi regułami - ważne są ślady, źródła pisane, ustalenie, kto najbardziej zyskuje i przygotowanie portretu psychologicznego uczestników dramatu. Bez plotek, pomówień, świadectw z drugiej i trzeciej ręki. Zmęczyłam się nieco, bo nie darzę wielką estymą historii Wielkiej Brytanii, a co najmniej ćwierć tomiku to wypisy z podręczników i dokumentów historycznych.

Inne tego autora:

#30

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek maja 29, 2012

Link permanentny - Tagi: 2012, mwa, kryminał, cwa, panie - Kategoria: Czytam - Komentarzy: 2


Maj Sjöwall/Per Wahlöö - Śmiejący się policjant

Martin Beck dostał od córki na gwiazdkę płytę pt. Śmiejący się policjant, ale ani jemu, ani reszcie wydziału nie było do śmiechu, bo ktoś ostrzelał autobus piętrowy z ośmioma osobami na pokładzie i zwiał bez śladu. Żeby był większy obciach dla sztokholmskiej policji, w autobusie został zabity jeden z młodszych policjantów - Stenström. W autobusie zginęła tak na oko zupełnie przypadkowa grupa ludzi - babcia wracająca od wnuka, biznesmen jadący do kochanki, kierowca, zaniedbany mężczyzna bez dokumentów, młoda pielęgniarka, pracownik zarządu dróg, Arab z Algieru i prawie 60-letni majster. Tropów mnóstwo, ale wbrew zapowiedziom zwierzchnictwa do sprawy przydzielono kilka osób, a nie kilkaset, bo reszta pacyfikuje manifestację przeciwko wojnie w Wietnamie.

Absurdalnie, do rozwiązania sprawy przyczyniło się to, że zamordowany śledczy Stenström zrobił swojej narzeczonej serię półpornograficznych zdjęć oraz w ciągu ostatnich kilku miesięcy bardzo obficie uprawiał pożycie intymne. Martin Beck był chory, patrolujący okolice Solnej Kristiansson i Kvant niezdarni i bałaganiarscy, a Gunvald Larsson jak zwykle opryskliwy i niegrzeczny.

Inne tych autorów: tu.

#7

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek lutego 16, 2012

Link permanentny - Tagi: kryminał, cwa, 2012, skandynawia, panowie, panie, mwa - Kategoria: Czytam - Skomentuj


Ponownie Ruth Rendell

Kamienny wyrok

Chciałam napisać, że to chyba jedna z pierwszych książek Ruth Rendell, ale szybki rzut oka w google pokazał, że to jej kilkunasta z kolei, więc może pewna toporność wynika np. z tłumaczenia. Niezbyt przepadam za książkami, w których na początku autor stwierdza, że dnia tego i tego pewna zwyczajna rodzina została z zimną krwią zamordowana, a potem przez kilkaset stron pokazuje, dlaczego. Zwłaszcza że pokazuje palcem momenty zwrotne, w których całą masakrę można było zatrzymać i czytający aż się rwie, żeby jednak do tego morderstwa nie dopuścić.

Maska

Zdecydowanie wolę kryminały o inspektorze Wexfordzie. Na parkingu w supermarkecie zostaje znalezione ciało kobiety. Córka Wexforda, znana aktorka, bierze udział w protestach przeciwko broni atomowej, po czym ktoś podkłada bombę w jej samochodzie. Ofiarą wybuchu pada Wexford, przez co śledztwo głównie prowadzi inspektor Burden. Podejrzany jest psychicznie chory syn kobiety, która znalazła ciało. Może jednak to nie on jest mordercą, bo ofiara znana była z tego, że szantażowała wszystkich w okolicy. Mam nadzieję, że ktoś w TVP wpadnie na pomysł, żeby serial "The Veiled One" sprowadzić i wyemitować zamiast kolejnej powtórki...

Inne tej autorki tu.

#46-47

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela sierpnia 6, 2006

Link permanentny - Tagi: 2006, panie, mwa, kryminał, cwa - Kategoria: Czytam - Skomentuj