Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Kto wymyślił nazwę "Wdzydze"?!

[13.07.2022]

Abstrahując, kto wymyślił, język sobie połamać można, co - jak się okazuje - na Kaszubach jest częstą przypadłością. Skąd Kaszuby, pytacie (no dobra, nie pytacie). Ponieważ w dalszym ciągu odmawiam latania samolotami, nie tylko ze względu na maseczki, ale i konieczność przebywania w małym pomieszczeniu z dużą liczbą obcych osób, kontynuję nową świecką tradycję objeżdżania tych kawałków Polski, w których jeszcze nie byłam. A że nie byłam w wielu, to starczy mi na lata, ale niekoniecznie chciałabym, żeby pandemia jeszcze tyle trwała[1]. Po Kaszubach kręciłam się umiarkowanie, bo akurat wstrzeliłam się w ten tydzień, kiedy było tak sobie. A że wszyscy chwalili Wdzydze Kiszewskie i Muzeum - Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach Kiszewskich, to pojechałam. I nie że jestem rozczarowana, ale nieco rozbestwiona Wielkopolską i skansenem na przykład w takich Dziekanowicach, gdzie i dworek, i domy, i ogrody, i wiatraki, i owce, kozy i żywina wszelaka, miałam trochę poczucie "no w porządku, skansen, ale skąd ten zachwyt". Dla mnie to miejsce, które odwiedza się raz, ze stosunkowo młodym dzieckiem, a potem już nie. Przyjemne na spacer.

GALERIA ZDJĘĆ.

[1] Dla tych, co twierdzą, że nie ma pandemii, serdeczne pozdrowienia znad pozytywnego testu.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa sierpnia 3, 2022

Link permanentny - Kategorie: Listy spod róży, Fotografia+ - Tagi: polska, wdzydze, kaszuby - Komentarzy: 5

« Madeline Miller - Kirke - The Tourist »

Komentarze

theli
Łączę się w bólu. Ponad 2 tygodnie po pozytywnym teście, a ta cholera nadal trzyma.
Zuzanka
@Theli, jak Ci się udało złapać? Bo ja pojechałam na warsztaty ze znajomymi osobami, przed warsztatami robiłyśmy sobie testy, wyszły negatywne. Już w drodze powrotnej jedna z osób źle się czuła, do dziś 7 z 11 zaliczyło pozytywny.
Theli
@Zuzanka, chyba w duńskim Legolandzie. Wcześniej spędziliśmy prawie 2 tygodnie w kamperze w Skandynawii prawie bez kontaktu z ludźmi. Ja i P chorzy, dzieci zdrowe.
Zuzanka
Współczuję, mam nadzieję, że przynajmniej 2 tygodnie wcześniej były fajne (chętnie przyjmę polecanki!). U nas, odpukać, tylko ja chora, reszta nie złapała jak na razie, podobnie było w grudniu.
theli
@Zuzanka. A jakich więcej polecanek potrzebujesz do Skandynawii? Pakuj się i jedź póki ciepło i jasno:) Może zreanimuję bloga i popełnię jakiś wpis ze zdjęciami.

Skomentuj