Więcej o
panie
Nie pisałam, bo czytałam. Wspominałam pewnie nie raz i nie dwa, że ciężko mi jest znaleźć książkę, od której nie mogę się oderwać, ale jak już znajdę, to potem mąż patrzy na mnie z politowaniem i zarzuca mi, że spędzam w łóżku 80% weekendu. Niczego nie żałuję, tym bardziej, że jeszcze mi zostało półtora tomu z pięciu dostępnych (szóstego nie ma w ebooku, skandal!), dawno nie miałam takiego czytelniczego flow.
Pierwsza historia, “Zdążyć przed zmrokiem”, dzieje w Dublinie, a konkretnie pod Dublinem. Na wykopaliskach archeologicznych zostają znalezione zwłoki kilkunastolatki, a że ktoś umieścił ciało na dawnym ołtarzu, dziennikarze węszą mord rytualny (wszak druidzi!). Drugim wątkiem może być sama lokalizacja wykopalisk, jako że archeologowie opóźniają start budowy autostrady, na której z jednej strony sporo lokalnych oficjeli może się wzbogacić, a jednocześnie wielu mieszkańców, w tym ojciec zamordowanej, protestują przeciwko. Ale detektyw Ryan podskórnie wie, że ta sprawa może mieć związek z jego przeszłością - kiedy był dzieckiem, on i jego dwójka przyjaciół zaginęli w lesie, a odnaleziono tylko jego, pokrytego nieswoją krwią i z amnezją, która nie ustąpiła do dzisiejszego dnia. Mówi o tym tylko swojej zaufanej partnerce, Cassie; wie, że inaczej zostałby odsunięty od śledztwa. Wiadomo, że zawsze, kiedy sprawa jest osobista, trudno o obiektywizm, a łatwo o błędy. To, co mnie zafascynowało, to doskonały kontakt, jaki mają ze sobą detektywi (i nie, nie chodzi o skrywany romans, tylko przyjaźń).
W ”Lustrzanym odbiciu” narratorką jest Cassie, która po nieudanym śledztwie z poprzedniego tomu - tak, warto czytać w kolejności! - uciekła z Wydziału Zabójstw do działu Przemocy Domowej. Niespodziewanie pojawia się jej dawny agent z czasów, kiedy była tajniaczką i proponuje jej najbardziej karkołomną akcję, jaką można sobie wyobrazić. Zostały odkryte zwłoki dziewczyny łudząco podobnej do Cassie, posługującej się dokumentami jej dawnej przykrywki, Lexie, i jest to doskonała okazja, żeby udać, że ofiara jednak przeżyła i pozwolić jej wejść w życie i “od środka” odkryć tajemnicę. Podobnie jak w poprzednim tomie, pojawia się świadomie użyty wątek amnezji - Cassie/Lexie ma z powodu traumy nie pamiętać ostatnich kilku dni przed zbrodnią, co może jej pomóc w kamuflażu. W telefonie dziewczyny znajdują mnóstwo filmów, które kręciła z grupą przyjaciół, z którymi mieszkała, co daje materiał do naśladowania. I tak Cassie ląduje w starym domu z czwórką przyjaciół, doktorantów Trinity College i zaczyna życie w komunie. Każdy jej krok jest obserwowany, ale nie wiadomo, czy stoi za tym troska, czy chęć mordu.
Tu z kolei zakochałam się w romantycznej wizji powrotu z zaświatów, pal diabli, jak bardzo nierealny się taki splot wydarzeń wydaje. Powrotu, dodam, do sielankowego świata komuny - piątka przyjaciół jest współwłaścicielami zabytkowej wilii, wprawdzie zrujnowanej, ale urokliwej i pełnej zakurzonych pamiątek. Grupa żyje razem, spędza razem czas na wspólnych aktywnościach, wzajemnie podwożą się na uczelnię i wydaje się, że nie mają przed sobą tajemnic, więc Cassie daje się uwieść wizji, że zostaje z nimi na zawsze, tym chętniej, że została osierocona jako pięciolatka i od zawsze tęskniła za taką rodziną. Ale nie zapominajmy, że to jednak kryminał i doprowadzenie śledztwa do końca oznacza opuszczenie domu.
Inne tej autorki.
#35-36
Napisane przez Zuzanka w dniu Tuesday March 24, 2026
Link permanentny -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
2026, kryminal, panie
- Skomentuj
Óðinn jest pracownikiem socjalnym, dostaje do skontrolowania dom opieki, w którym przed 30 laty mogło dojść do nadużyć. Zabiera się do sprawy nieco niechętnie, bo zajmująca się wcześniej sprawą współpracowniczka, która nagle zmarła na serce, zostawiła niekompletną dokumentację. Do tego też pozmieniało mu się w życiu prywatnym - jego była żona uległa śmiertelnemu wypadkowi i nie dość, że z weekendowego ojca stał się ojcem na cały etat, to jeszcze próbuje uporać się 11-letniej córce z traumą po śmierci matki. Narracja z wydarzeń z feralnego domu opieki sprzed lat przeplata się ze współczesnością i - jak się łatwo domyślić - w pewnym momencie sprawa staje się osobista.
Całkiem zgrabna historia, ale chyba niepotrzebnie ubrana w sztafaż sugerujący zjawiska nadnaturalne, ze zjawami i proroczymi snami. Oczywiście, jak to u autorki, finał wali po nerkach, więc może niekoniecznie dla osób wrażliwych.
Inne tej autorki.
#34
Napisane przez Zuzanka w dniu Saturday March 21, 2026
Link permanentny -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
2026, kryminal, panie
- Skomentuj
... albo manifest feministyczny w piętnastu wskazówkach
Jestem nieco rozczarowana, bo to esej, którego tytuł dokładnie odpowiada treści - Adichie wysyła list do swojej przyjaciółki, która właśnie została matką. W liście w punktach wskazuje, jak należy wychować feministkę w Nigerii, utrzymując oprócz feminizmu dumę z bycia częścią konkretnego plemienia. Pomijając kwestie typowo kulturowe, to dość uniwersalny przekaz na temat równości płci i wychowania dziecka w tym nurcie. Czemu wspomniałam o rozczarowaniu? To esej, do tego krótki, całość można przeczytać w niecałą godzinę. Szkoda, lubię długie powieści Adichie.
Inne tej autorki.
#33
Napisane przez Zuzanka w dniu Thursday March 19, 2026
Link permanentny -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
2026, felietony, panie
- Skomentuj
Hercules Poirot dostaje list od znanego milionera, pana Renauld, który obawia się o swoje życie. Detektyw zabiera więc do Francji swojego przyjaciela, Hastingsa, ale przyjeżdżają za późno - Renauld nie żyje. Po drodze Hastings zaprzyjaźnia się z piękną młodą dziewczyną, której daje pseudonim “Kopciuszek”, chwilę później zachwyca się równie uroczą młodą sąsiadką Renauldów; strasznie kochliwy człowiek. Relacja z feralnej nocy z chilijskimi porywaczami, opowiedziana przez żonę denata, okazuje się być łudząco podobna do sprawy sprzed lat. Niezależnie, rozpoczyna się rywalizacja między Poirotem, zwolennikiem analizy psychologicznej, a lokalnym śledczym, który wierzy tylko w ślady. Na tej podstawie następuje aresztowanie syna Renaulda, ale Poirot interweniuje i prowokuje mordercę do ujawnienia się. A potem zostają skojarzone dwie pary.
Intryga jest strasznie skomplikowana, sprawy z przeszłości, szantaż, zmiana nazwisk, niespodziewane spotkania po latach, pomyłki co do osoby, zawiedziona miłość, a tak naprawdę chodziło o pieniądze. Dużo przewracałam oczami, głównie nad łatwowiernością Hastingsa, który we wszystko wierzy.
Inne tej autorki.
#32/#6
Napisane przez Zuzanka w dniu Tuesday March 17, 2026
Link permanentny -
Kategorie:
Słucham (literatury), Czytam -
Tagi:
2026, kryminal, panie
- Skomentuj
17-letnia Naomi ulega wypadkowi, w wyniku czego traci pamięć - ostatnie cztery lata jej nastoletniego życia są dla mniej niedostępne, przy czym doskonale pamięta to, co wcześniej. Zaskakuje ją fakt, że jej rodzice się rozstali, że ma popularnego chłopaka Ace’a, że gra w tenisa, że redaguje księgę pamiątkową, nie pamięta nawet najbliższych przyjaciół, w tym ekscentrycznego Willa, współredaktora. Do tego zakochuje się w Jamesie, tym “dziwnym” chłopcu, który o jej wypadku zawiadomił szpital i przyjechał z nią karetką. A, jeszcze za semestr czekają ją egzaminy, do których absolutnie nie jest przygotowana.
To typowa literatura YA, więc zaskoczki fabularne są dość przewidywalne, największą tajemnicą jest, z którym z trzech chłopców Naomi ostatecznie zostanie. Bo czy wróci jej pamięć i przypomni sobie wszystko przed egzaminami, czy wybaczy obojgu rodzicom, czy odkryje siebie na nowo - to oczywiste. Nie jest to zła książka, ale w porównaniu z poprzednią to taki zwyklak.
Inne tej autorki.
#29
Napisane przez Zuzanka w dniu Saturday March 14, 2026
Link permanentny -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
2026, mlodziezowe, panie
- Skomentuj
Byłam na 100% pewna, że czytałam tę książkę w dzieciństwie, po czym okazało się, że jednak niekoniecznie. A szkoda, bo to fantastyczny zestaw nieco odjechanych historii, taki łagodniejszy Edgar Allan Poe dla dzieci, zwykle z pozytywnym zakończeniem, a jak są źli, to są niebrutalnie ukarani. Tytułowe opowiadanie to historia zamku, gdzie w jednym pokoju rośnie drzewo, będące zupełnie odrębnym światem i dzięki temu chłopiec może uratować zamek przed sprzedażą do Ameryki. Urocza jest historia ogłoszenia wymiany pokoi, która prowadzi do fizycznej zmiany jednego pokoju w drugi, również z widokiem za oknem. Mimo że rzecz się dzieje w czasach współczesnych autorki (lata 60-70), pojawiają się królowie, królewny, moralnie elastyczne wróżki, magiczne gołębice czy spełniający życzenia (uwaga na trzecie życzenie) czarownicy. Jednym z moich ulubionych jest historia pechowego baletu, podczas premiery którego balerina poślizgnęła się na skórce banana i rzuciła klątwę.
Oczywiście musiałam się dowiedzieć, że jest oddzielny tomik bajek o rodzinie Armitage, która pojawia się w historii o zamianie pokojów, na szczęście już do mnie idzie przez vinted.
#28
Napisane przez Zuzanka w dniu Friday March 13, 2026
Link permanentny -
Kategoria:
Czytam -
Tagi:
2026, dla-dzieci, opowiadania, panie
- Skomentuj