Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Projekt Jeżyce - Sienkiewicza

Sienkiewicza jest trochę niedoceniana - niby po jednej stronie przez ponad 3/4 długości ciągnie się zajezdnia tramwajowa w stanie rozkładu, ale po drugiej są zadbane, modernistyczne kamienice z pięknymi przedogródkami. Zajezdnia, czemu głęboko kibicowałam, miała swego czasu zostać przebudowana na lofty, mimo protestów okolicznych mieszkańców, którzy lobbowali za kolejną Biedronką. Dziarska ekipa z Hiszpanii, która niestety zbankrutowała, projekt jednocześnie pogrzebała i tak opuszczona zajezdnia w stanie postępującego rozkładu sobie stoi do dziś. Biedronki, owszem, nie ma, ale to nie jest a win situation.

Nie ma żadnej restauracji, ale. Tuż przy wylocie Sienkiewicza, na Mickiewicza mieści się urocza i bezpretensjonalna kawiarnia/rodzinna restauracja Aisza, gdzie przemiły pan serwuje kawę, świetne ciasta oraz fajny wybór lanczowych posiłków. Szybka zupa w biegu, kiedy już jestem spóźniona do przedszkola - idealne miejsce. Kiedy swego czasu chodziłam do mieszczącej się opodal szkoły jazdy, Aisza służyła nam z TŻ za pół przeładunkowy dla malutkiego wtedy Majuta - ja szłam się, heh, uczyć, Majut wracał z TŻ-em do domu. Zdarzyło się nam zostawić i butelkę z mlekiem, była umyta do odbioru przy następnej okazji. Po drugiej stronie, tuż za rogiem, na Kraszewskiego, bywam w zupełnie innym klimatycznie miejscu - trattorii Brocci. Pizza z bezlaktozowym serem, fajne porcje makaronów, raczej hipsta, ale z wdziękiem.


wczesny, mglisty marcowy poranek

GALERIA ZDJĘĆ (również inne ulice).
Adresy:
Aisza - Mickiewicza 34, Brocci - Kraszewskiego 14.

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota maj 30, 2015

Link permanentny - Tag: poznań - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto, Projekt Jeżyce - Komentarzy: 2

« Agatha Christie - Autobiografia - Jerzy Edigey - Śmierć jubilera »

Komentarze

A.

I ja żałuję, że Zajezdnia Gajowa niszczeje. Taki potencjał! Byłem kiedyś jako uczeń podstawówki w tych pomieszczeniach (wycieczka zawodoznawcza!) - mają fantastyczne światło, wpadające przez nigdy nie myte szybki! Wymarzone dla plastyków! Ale, ale - okoliczni mieszkańcy obawiali się raczej, że utworzone w Zajezdni sklepy, butiki, showroomy "zabiją" konkurencją handel na Rynku Jeżyckim i małe sklepiki. Poza tym strach budził potencjalny wymożony ruch dostawczo/samochodowy. A mieszkania na Sienkiewicza są pięknie jasne!

Zuzanka

@A., też słyszałam ten argument o zabiciu handlu; nieprawdziwy i nie oparty na niczym. Raczej zgodzę się z tym, że użyteczność showroomów i butików jest niewielka dla natywnych mieszkańców Jeżyc, ale - jak pokazuje przykład chociażby Wawrzyniaka - niczego nie zabijają.

Skomentuj