Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Filip Zawada - Weź z nią zatańcz

Stanisław jest bezrobotnym czterdziestoparolatkiem, ciągle mieszka ze starzejącą się matką w nieco niezdrowym układzie, wtem dowiaduje się o śmierci swojego biologicznego, acz od zawsze nieznanego ojca. Pogrzeb, a po pogrzebie dowiaduje się o odziedziczonym mieszkaniu. Z agresywnym psem Rambo i książką o Indianach, którą chyba pod pseudonimem napisał jego ojciec. Ukrywa fakt istnienia psa przed matką, która wprawdzie nie rusza się z domu, ale podejrzewa, że syn ma kochankę. Jednocześnie następuje postęp demencji u matki; miałam wrażenie, że czas w historii jest dość umowny, ale jednocześnie cały czas pojawia się stopniowo oswajany pies Rambo. Dziwna opowieść, bardzo meta, urywana, bogata i zdawkowa jednocześnie - o relacji rodzic-dziecko, człowiek-zwierzę, młody-stary, przeplatana dialogami z lokalnym pijaczkiem-filozofem.

Inne tego autora.

#27

Napisane przez Zuzanka w dniu Wednesday March 11, 2026

Link permanentny - Kategoria: Czytam - Tagi: 2026, beletrystyka, panowie - Skomentuj

« Tana French - Wiedźmie drzewo

Skomentuj