Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Karen Fossum - Nie oglądaj się

Dość dawno mnie tak książka nie wciągnęła. Komisarz Sejer prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia 6-letniej dziewczynki i śmierci 15-latki na norweskiej wsi. 21 domów, w każdym rodzina, wszyscy nastolatkę znali i lubili, a jednak ktoś - najwyraźniej znajomy - zabrał ją na ostatnią przejażdżkę, z której wróciła do kostnicy.

Lubię nieśpieszną narrację skandynawską. Poznawanie życia policjantów, układy między nimi, wieczorne spacery z psem, kawalerska dieta z pustej lodówki, rozmowy po pracy o pracy i sensie życia. Tutaj dodatkowo łatwo ich polubić. Śledztwo, rozmowy ze świadkami, wchodzenie w głąb ludzkich historii, składanie puzzli prowadzących do rozwiązania zagadki. Mnie się bardzo. Poleciła mi chyba A., jeśli dobrze pamiętam.

Inne książki autorki:

#52

Napisane przez Zuzanka w dniu poniedziałek grudnia 7, 2009

Link permanentny - Kategoria: Czytam - Komentarzy: 3

« W grudniu po południu - Krystyna Kofta - Jak zdobyć, utrzymać i porzucić mężczyznę »

Komentarze

Theli

Czy to ta książka, w której bwpvrp jzhfmn j pułbcpn wrqmravr v gra fvę qhfv? Jeśli tak, to zadziałało na mnie, ja na Ciebie http://zuzanka.blogitko.pl/2009/11/19/barbara-trapido-brat-slawniejszego-jacka/
Maciej był w tedy w tym samym wieku (co do miesiąca) i w centrum buntu dwulatka.

wonderwoman

wszystkie książki fossum są fajne (wg.mnie jest lepsza od mannkela) i wszystkie są przerażające- w sensie zbrodni.

Zuzanka

Theli, tak. To aż tak bardzo mnie nie przeraziło (chociaż scena okropna :-/), ale ten mechanizm właśnie. Pewnie za półtora roku by mną zatrzęsło.

Skomentuj