Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Więcej o sarp

O spacerach zorganizowanych - postmodernizm w Poznaniu

[19.06.2021]

Sobota, upał i jak to się w Poznaniu mówi - klara daje. 6 tysięcy kroków #pieszopomieście z Kubą Głazem, który w ramach miejskich spacerów organizowanych przez SARP opowiadał - a opowiadać umie, doświadczeni słuchacze Radia Afera wiedzą, o czym mówię - o nieco zaniedbanym kawałku historii Poznania, czyli postmodernizmie bujnych lat 90. Od Zwierzynieckiej do Targów i pawilonu WTC[1], przez Sheraton do Akademii Muzycznej, przez pasaż między 27 Grudnia a Świętym Marcinem i kolejny między Świętym Marcinem a Taczaka (niestety, trasa zakończona zawrotką ze względu na fetysz grodzenia i odcinania przestrzeni publicznej), z Piekar na plac Wiosny Ludów, gdzie Kupiec Poznański i dawny budynek z lodami od Brody. Zabawnie czasem wypada porównanie planów i konkursów z finalnymi realizacjami, gdzie estetyka i założenia to jedno, a kosztorys drugie. Architekci z pracowni Klimaszewska i Biedak opowiadali o wyzwaniach z wprowadzeniem czerwonej cegły w tkankę miejską i o potyczkach z pewną konserwatorką zabytków. Yours truly zapisała się niechlubnie u prowadzącego, dzieląc się bez skrępowania myślą, że jednak od dzikiego parkingu pod Collegium Novum czy Teatrem Polskim wolałaby widzieć cokolwiek, czy to będzie trawnik z ławkami czy nawet biurowiec Liebeskinda; niechlubnie, bo prowadzący był przeciwnego zdania. Bardzo przyjemny spacer, chociaż trasę zdecydowanie lepiej przejść, jak nie jest tak gorąco.

ul. Zwierzyniecka, budynek mieszkalno-usługowy MTP, budynek WTC Aula UAM (przykład nie-pomo) Podwórze hotelu Sheraton i Bałtyku z elementami wystawy Katarzyny Kozyry Akademia Muzyczna Gwarna / Pod Kaponierą Łącznik między 27 Grudnia a Świętym Marcinem Łącznik między 27 Grudnia a Świętym Marcinem, detal i plan ogólny Piekary, zza robinii wystaje budynek mieszkalno-usługowy Łącznik między 27 Grudnia a Świętym Marcinem, detal i plan ogólny plac Wiosny Ludów z niesławnym Narożnikiem im. Pieczonego Kurczaka Piekary 6 / Piekary 19 Sheraton i Concordia, postmoderna i secesja

[1] Tu smutno-zabawna historyjka o tym, że 11 września 2001 ówczesny rednacz jednej z poznańskich gazet, usłyszawszy o samolocie wbijającym się w WTC, miał posłać w te pędy fotoreportera na Grunwaldzką, skądinąd niegłupio, bo to prawie że trasa nalotowa na Ławicę. Ale kilkanaście minut później go zawrócił.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek lipca 9, 2021

Link permanentny - Tagi: zbudowane, photowalk, sarp - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - Skomentuj


O spacerach zorganizowanych - Stadion Szyca

[18.07.2020]

To absolutnie fascynujące, zwłaszcza patrząc na kolejne biurowce i ciasno stłoczone przedsięwzięcia deweloperskie, że w samym centrum Poznania, koło Starego Browaru, jest ogromna, nieuczęszczana łąka. To - jak się można domyślić z tytułu notki - nieużywany stadion z lat 30. XX wieku. Z bogatą historią i licznymi przebudowami, zniknął z mapy Poznania w transformacyjnych latach 90. Podarowany przez miasto klubowi sportowemu w dzierżawę, przekazany prywatnej firmie z kapitałem zagranicznym, wreszcie z powrotem na łonie miasta, zarasta zielenią i powoli się rozsypuje. Z dawnej korony jest piękny widok na panoramy Poznania. Zieleń bujna, po pas, wszystko brzęczy, bzyczy i szumi; resztki trybun wyglądają na nagrobki, farba na bramkach się malowniczo łuszczy. Aktualnie bardziej dociekliwy przechodzień ogarnie, jak wejść (nie zawsze w sposób łatwy i bezpieczny); fajniej by było, gdyby można było tak zwyczajnie, jak do parku.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu czwartek sierpnia 6, 2020

Link permanentny - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - Tagi: zbudowane, photowalk, sarp - Skomentuj


O spacerach zorganizowanych - Dzieciniec pod Słońcem

[9/26.07.2020]

Uprzedzając pytania - nie, to nie błąd w nazwie. W zbudowanym w 1927-28 roku kompleksie parkowo-rekreacyjnym mieściła się ochronka dla dzieci; jej funkcję przejął dziś mieszczący się tam Młodzieżowy Dom Kultury. Spacer zorganizowany przez SARP odbył się pod patronatem firmy Demiurg[1], która wyremontowała wszystkie obiekty i uporządkowała teren. Nie byłam tam przed remontem, więc nie umiem porównać postępu - na pewno jest gładko i czysto z zachowaniem oryginalnej architektury. Niestety, po drodze przyszła pandemia, więc nie było hucznego otwarcia, planowanych nasadzeń i uruchomienia zabytkowej fontanny. Szkoda, ale i tak można się wybrać na spacer, zwłaszcza że da się tam dojechać Wartostradą. Zdjęcia robiłam w deszczu (na spacerze) i w słońcu (dziś o poranku, przy okazji porannych zakupów na giełdzie kwiatowej przy Drodze Dębińskiej.

GALERIA ZDJĘĆ.

[1] Której nazwa nieustannie budzi u mnie podziw zmieszany z leciutką nutką szydery. Bob Budowniczy spotyka Ojca Stworzyciela.

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela lipca 26, 2020

Link permanentny - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - Tagi: zbudowane, photowalk, sarp - Skomentuj


O spacerach zorganizowanych, czyli o Szelągu

[4.07.2020]

Mam takie miejsca w Poznaniu, które omijam, bo zawsze pośpiech i gdzie indziej, ale tęsknie rzucam okiem i myślę, że może kiedyś. Skorzystałam z organizowanego przez SARP do Parku Szelągowskiego, żeby wreszcie się przespacerować wzdłuż Warty od Cytadeli. Sam Szeląg to już tylko wspomnienie po popularnym miejscu spacerowo-wypoczynkowym XIX-wiecznego Poznania, nie ma ani strzelnicy Bractwa Kurkowego, ani restauracji, gdzie 5 tysięcy osób na trzech tarasach mogło uczestniczyć w rozrywkach (wojna była). Z nowszych obiektów można zobaczyć modernistyczny Dom Weterana i współczesne centrum kulturalne - Ogród Szeląg. I wrócić Szelągowską, wzdłuż pięknych domków na skarpie przy Cytadeli.

Jak się dobrze przyjrzycie, to znajdziecie mnie na zdjęciach w artykule na tenpoznan.pl.

GALERIA ZDJĘĆ.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa lipca 8, 2020

Link permanentny - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - Tagi: zbudowane, photowalk, sarp - Skomentuj