Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

O cmentarzu opodal

[1.03.2020]

Na swoje usprawiedliwienie mam, że mieszkam tu raptem od niespełna pięciu lat. Miałam prawo nie wiedzieć, że tuż obok (Google Maps sugeruje przejście na szagę* przez tory kolejowe, oczywiście nie polecam, da się podejść od drugiej strony, od Opolskiej, ale nie wiem jeszcze jak) mam zapomniany, choć nie do końca, cmentarz przy Samotnej, wśród lasów i nieużytków. Nieużywany od końca II wojny światowej, odwiedzany zapewne przez rodziny oraz - sądząc po szczątkach butelek - entuzjastów napojów wyskokowych. Wrócę na wiosnę, jak wszystko zakwitnie.

GALERIA ZDJĘĆ.

*na szagę - na skróty, na przełaj.

Napisane przez Zuzanka w dniu niedziela marca 8, 2020

Link permanentny - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto - Tag: cmentarz - Komentarzy: 2

« Zygmunt Zeydler-Zborowski - Testament - Chimamanda Ngozi Adichie - Połówka żółtego słońca »

Komentarze

Blackauri
Najlepiej podejść od Bytomskiej!
Zuzanka
@Blackauri, jest plan :-) Mało ludzi, można uprawiać social distancing.

Skomentuj