Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Karl Ove Knausgård - Zima

Tom drugi oczekiwania na czwarte dziecko, tym razem osadzony w sezonie zimowym. Niespodziewanie, pod koniec tomu córka przychodzi przedwcześnie na świat, więc od opowieści o oczekiwaniu autor łagodnie przechodzi do listów do już narodzonej. Poza tym w środku mydło i powidło, jak wcześniej. Przyznanie się do bycia przemocowym rodzicem przeplata się ze wspomnieniami z zimy na odludnej wyspie, analizą przechowywania rzeczy czy opisem śniegu i guzików. A ja chyba zrozumiałam, co mnie do Knausgårda ciągnie i jednocześnie odpycha - zachwyca mnie jego narracja i płynność opowieści, ale nie lubię tego, co czytam o nim między wierszami. Czekać z następnym tomem na wiosnę?

Inne tego autora.

#17

Napisane przez Zuzanka w dniu Friday February 6, 2026

Link permanentny - Kategoria: Czytam - Tagi: 2026, beletrystyka, biografia, panowie - Skomentuj

« Yrsa Sigurðardóttir - Odziedziczone zło / Porachunki / Rozgrzeszenie

Skomentuj