Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Follow the rainbow

A nie jest to łatwe, nawet jak tęcza pojawi się w kuchni. Lubię swoją kuchnię za to, że po południu latem zaczyna się wyzłacać. Wpada słońce i nie bierze zakładników. Dziś przeszło przez dzbanek i rzuciło na podłogę tęczę. Próbował ją bezskutecznie zeskrobać kot Szarszyk, który jest kotem metodycznym i byle światełko nie będzie mu zalegać. Przez chwilę, podążając w górę promienia, czułam, jakbym była na Manhattanie i polowała na Manhattanhenge.

Trudno jeszcze Majowi zgrokować widzenie tęczy. Burzę już polubiła, grzmoty i krople uderzające w zakurzony asfalt. Wieczory jeszcze ma krótkie i nie dociera do niej późny zapach oliwnika, ale zdarza się już, że siedzimy razem na fotelu i patrzymy w świat, czasem milcząc. A czasem nie. I już za chwilę, za moment zaczniemy dialog bardziej skomplikowany od "nie dzidzia bam nie dzidzia ćśćś kokka nie dzidzia".

Napisane przez Zuzanka w dniu piątek czerwca 3, 2011

Link permanentny - Kategoria: Fotografia+ - Komentarzy: 13

« Po deszczu pachnie oliwnik - W zaułku na Garncarskiej »

Komentarze

ikar

"bardzo piękny wpis" pomyślałam i aż zniżyłam głos w myślach, żeby nie spłoszyć tej chwili.

kurt.wagner

Przecież jest jeszcze jajkiem :)

Zuzanka

@Kurcie, wiem. Ale tak bardzo chcę się z nią dzielić światem, że mi się spieszy :-)

kurt.wagner

A założysz się, że ona już wszystko rozumie? I zapamięta w tym swoim jajkowym móżdżku nie wiadomo kiedy i jak.

Ida

Przecież dzielisz się światem.
Nigdy nie brakowało mi komunikacji z dzieckiem, bo ona zawsze była - na jakimś tam poziomie, który i tak mnie zazwyczaj zachwycał swoim zaawansowaniem. Teraz, kiedy już wiem, że "buka" to poduszka, a "puka" - pieluszka, to już w ogóle wypas :)

Zuzanka

@Ida, a mnie się ciężko dostosować. Chcę teraz już naow.

Ida

To Ci wróżę, że się rozczarujesz. Ciągle będziesz czekać na.

Zuzanka

@Ida, trudno. Moje życie to ciągłe pasmo rozczarowań, jak widać.

Ida

Ironia też ma swoje mielizny.

Zuzanka

@Ida, przyznam, że nie podążam za Twoim tokiem rozumowania.

ikar

...przyszedł kiedyś taki moment kiedy młode mnie wyprzedziło. Musiałam gonić. Z zaskoczeniem, że to już.

allegra_walker

@"nie dzidzia bam nie dzidzia ćśćś kokka nie dzidzia".

Hmmm... "Dziecko się nie przewróciło, dziecko nie woła "kici-kici" na kotka, dziecko w ogóle jest na nie"?

Zuzanka

@allegra, teraz jest ogólnie czas na nie. Ale ta fraza oznacza, że spadł taty telefon, w którym o poranku śpiewają ptaki i pokazuje się interaktywny kotek i dzidzia nie ma.

Skomentuj