22 maja 2010

Dzień w mieście

Umieszczony w * Moje miasto * Z fotkami o 23:56:51

"Made in India Expo" w Kupcu Poznańskim. Mam wrażenie, że coś więcej niż zwykły asortyment sklepu indyjskiego. I pewnie nikogo to nie zdziwi, że miękka jestem na widok opalizujących tkanin, sprzedawanych przez sympatycznego chłopaka z New Delhi ("it's nice weather here, back in New Delhi is 45 degrees!").



Ulewa przeczekana w Starym Browarze. Mieliśmy iść gdzie indziej, ale i tak było miło.

Golem i konwalie. Ktoś był na wystawie Cernego w Arsenale? Bo niżej podpisana zaspała i zapomniała.

Komentarze »

  1. wonderwoman powiedział(a),

    23 maja 2010 o 08:26:28

    ech. a ja mam dzisiaj w planach obiad u teściowej. a z chęcią poszłabym pomacac golema i postać w kolejce do starbaksa.

  2. Zuzanka powiedział(a),

    23 maja 2010 o 10:51:36

    W Starbucksie wczoraj nawet kolejki nie było, może przez pogodę.

  3. agg powiedział(a),

    23 maja 2010 o 16:05:30

    "Delhi"

  4. Zuzanka powiedział(a),

    23 maja 2010 o 16:08:32

    Agg, tak mi coś nie pasowało, ale nie chciało mi się sprawdzać. Dzięki.

  5. stardust powiedział(a),

    23 maja 2010 o 17:27:15

    Moje konwalie juz dawno przekwitly:((

  6. Zuzanka powiedział(a),

    23 maja 2010 o 19:25:40

    Tutaj też już resztki. Niestety.

Dodaj komentarz