06 czerwca 2009
Terry Pratchett – Łups!
Historia śledztwa w sprawie tajemniczego morderstwa jednego z krasnoludzkich oficjeli, prowadzona przez upartego komendanta Vimesa, jak również pouczająca historia o tym, że ciężko być ojcem 14-miesięcznego syna, któremu o 18 trzeba koniecznie przeczytać bajkę „Gdzie jest moja krówka”, choćby się wszystko sypało na głowę. A się sypie, bo wszystko wskazuje na to, że krasnoluda zabił troll, co prowadzi do walk ulicznych i eskalacji wielusetletniego konfliktu między krasnoludami i trollami. Niespecjalnie przepadam za Marchewą, bardziej mnie cieszy przeniesienie akcentu na cynicznego i błyskotliwego Vimesa i resztę jego wielorasowej gromadki na posterunku.
Tłumaczenie niezłe, ale miejscami trochę uwiera (kilkukrotnie użyte niezgrabne „świerzbiał”, nietrafione i niepasujące tłumaczenie gry słownej „iron-irony” na „ironia-aronia”, które zagrałoby w przypadku braciszka Cadfaela, pędzącego sok z jagód, a nie krasnoludów, znawców metalurgii).
eri powiedział(a),
06 czerwca 2009 o 16:29:54
Heh. Właśnie żem nabyła, całkiem niezależnie, na okoliczność podróży pociągiem ;-)
opi powiedział(a),
06 czerwca 2009 o 16:51:50
Moim skromnym zdaniem Marchewa nigdy nie dostaje takiej ekspozycji w historii żeby przykryć Vimesa. Trochę brylował w "Bogowie, Honor i Ankh-Morpork", no i w historii z wyjazdem do Uberwaldu, mimo to Vimes jest tym punktem historii dookoła którego wszystko się zagina. Taki typ bohatera. Pewnie już czytałaś, ale jeżeli chodzi o straż i Vimesa to najlepszą książką z tej serii jest "Nocna Straż".
Zuzanka powiedział(a),
06 czerwca 2009 o 17:00:46
Bba. Nocna Straż bardzo. http://zuzanka.blogitko.pl/id/403673/
opi powiedział(a),
06 czerwca 2009 o 17:20:58
Już doczytałem do momentu, w którym opisywałaś. Mam jajko na twardo w lodówce i gdyby nie to, że skończyłem to czytać (po raz trzeci) jakieś dwa tygodnie temu to znów bym wyciągnął.
W ramach "Eri próbuje czytać DW" zrobię repetę z Thud! ;-)
Zuzanka powiedział(a),
06 czerwca 2009 o 18:24:52
Mam nadzieję, że wyciągnąć "NS", a nie to jajko.