Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Anna Kańtoch - Pokuta

Nadmorskie Przeradowo, 1986. Pola skończyła szkołę i nie bardzo wie, co ze sobą zrobić, chwilowo pomaga w prowadzonym przez matkę pensjonacie, nic prestiżowego, recepcja, odbieranie telefonów. Po sezonie nuda, prawie nie ma gości, dlatego Pola ma dużo czasu na myślenie. A ma o czym myśleć, bo jakiś czas temu znaleziono zwłoki jej koleżanki ze szkoły, Reginy. Kiedyś były przyjaciółkami, a potem już niekoniecznie, ale śmierć Reginy, małomiasteczkowej gwiazdy, nią wstrząsnęła. Nie do końca wierzy, że zamordował ją aresztowany właśnie Andrzej, który twierdzi, że był jej chłopakiem i go zostawiła. Takiego samego zdania są też milicjanci, tym bardziej, że dwa miesiące po zbrodni zgłasza się niejaki Kowalski, z zawodu menel, ale zaskakująco elokwentny i z zaplombowanymi zębami i twierdzi, że Regina była jego ostatnią ofiarą, a zabija regularnie od 7 lat.

Niesamowicie wciągająca, intrygująca historia, która tak naprawdę nie jest o morderstwie, tylko o samotności, nieprzystosowaniu i dawaniu drugiej szansy. Oczywiście, motyw zamordowania Reginy brzmi jak nawiązanie do “Twin Peaks”, a mroczny, listopadowy klimat małego miasteczka po sezonie podnosi atmosferę nierealności. A finał jest jak najbardziej rzeczywisty i ma fabularnie sens.

Inne tej autorki.

#74

Napisane przez Zuzanka w dniu Wednesday June 17, 2026

Link permanentny - Kategoria: Czytam - Tagi: 2026, kryminal, panie - Skomentuj

« O Dębcu (2025)

Skomentuj