Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

The Four Seasons

Trzy dojrzałe wiekiem [1] pary - Anne i Nick, Danny i Claude oraz Kate i Jack regularnie spotykają się co kwartał w różnych pięknych okolicznościach przyrody. Łączy ich przyjaźń z czasów studenckich, dzieci odchowane, przyjaciele na zawsze, wtem Nick oznajmia, że chce się rozstać z Anne, co wprowadza rozłam w grupę. Bo z kim trzymać - z Anne, która sobie z rozstaniem nie radzi czy z Nickiem, który błyskawicznie przygruchał sobie znacznie młodszą dziewczynę. Cztery pory roku, cztery spotkania aż do dramatycznego finału pierwszego sezonu, żeby w drugim spróbować wszystko, a przynajmniej to, co się da, naprawić. To amerykańska komedia ze wszystkimi tego konsekwencjami, więc dość przewidywalna i nieco toporna, ale całkiem przyjemnie wchodzi w temat zmiany przyjaźni czy związku z wiekiem.

[1] Jestem przekonana, że lata temu oglądałam oryginalny film z Alanem Aldą, którego pomysł był zalążkiem serialu, ale gdzie, kiedy i czy rzeczywiście - nie pamiętam. Ale zerknęłam na listę aktorów i jakże się świat od 1981 roku zmienił. Aktorzy grający wtedy 50-latków są, nawet jeśli młodsi metrykalnie (Alda - 45 wtedy, ale teraz pojawia się epizodycznie w serialu!), wyglądają bardzo staro, zarówno panie i panowie. Współcześnie patrzę na Tinę Fey (56 lat) czy Steve’a Carella (63 lata) i myślę “w średnim wieku, ale nie starzy”.

Napisane przez Zuzanka w dniu Tuesday July 14, 2026

Link permanentny - Kategorie: Oglądam, Seriale - Skomentuj

« Anna Kańtoch - Trzecia osoba

Skomentuj