Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Ścieżki skojarzeń

Ostatnio późno wychodzę z Fabryki. Kto późno wychodzi, ten zamyka drzwi do open space'a. Do skomplikowanej procedury należy kontakt z ochroną, gdzie należy podać trochę danych, m in. personalia i podpisać to i owo. Po całym dniu pracy nie jestem zbyt sprawna intelektualnie i na pytanie sympatycznego starszego pana ochroniarza o moją godność musiałam zwalczyć pierwszą odpowiedź, która mi przyszła do głowy: "Ja nie mam godności"[1]. Potem zwalczyłam chichot i objaśniłam panu, że to było trudne pytanie[2].

[1] Źródło

[2] Niestety, pan zinterpretował to na moją niekorzyść i wyszłam na tępaka, co nie zrozumiał frazy.

Napisane przez Zuzanka w dniu środa lutego 18, 2009

Link permanentny - Kategoria: SOA#1 - Skomentuj

« Dead like me - Life After Death - W marznącym śniegu »

Skomentuj