Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Prenatalnie

Jestem starą kobietą w wieku lat 34, więc wysłali mnie na badania prenatalne. Według lekarza miałam się udać między 11 a 13 tygodniem, według www - między 10 a 14. Krakowskim targiem, poszłam dziś po zakończeniu 11 tygodnia. Heil publiczna służba zdrowia. Pani w rejestracji spuściła mnie na drzewo, oznajmiając, że prenatalne robią tylko w 12 tygodniu i wcześniej mam się nie pokazywać. Czy tylko ja czegoś nie rozumiem? Chyba odpuszczę i zainwestuję w prywatne laboratorium, bo osobista rejestracja między 8 a 9 rano bez gwarancji, że się dostanę tego dnia na badania i mogę się nie zmieścić w "okienku", to jednak jest nie na moje nerwy, dziękuję bardzo.

Poza tym zygota ma się dobrze, nie spodobała się jej jedynie ryba w sosie cytrynowym na pokładzie w drodze powrotnej, co zamanifestowała zaraz po posiłku. 30 stopni i dużo spacerów robi bardzo dobrze.

Napisane przez Zuzanka w dniu Monday February 2, 2009

Link permanentny - Kategoria: C is for cinnamon - Skomentuj - Poziom: 3

« Z powrotem w śnieg - Jeżyce »

Skomentuj