Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Kontrolne spóźnienie

Trafiliśmy na ślub kołorkera dokładnie w momencie, kiedy przyjmował życzenia, kwiaty i prezenty już przed kościołem. Wręczyliśmy, pożyczyliśmy i poszliśmy (no, zostaliśmy po odejściu uczestników, bo podwórko kościołą urocze, a przezornie miałam aparat).

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota kwietnia 22, 2006

Link permanentny - Kategoria: Żodyn - Skomentuj

« Red dwarf - Zagraj to jeszcze raz, Sam »

Skomentuj