24 kwietnia 2010

Sołacz

Umieszczony w * Moje miasto * Z fotkami o 23:53:22

Cały czas mam to wzięte nie wiadomo skąd przekonanie, że kiedyś kupię jedną z willi na Sołaczu. Rzut beretem od parku, kilka kroków od Francuskiego Łącznika. Z wiewiórkami bywającymi w ogrodzie i niedzielnymi spacerowiczami zaglądającymi z ciekawością w moje okna.

I kto powiedział, że nie da się wiewiórki 50-tką?

Komentarze »

  1. valentine powiedział(a),

    26 kwietnia 2010 o 21:56:26

    Sołacz jak zwykle piękny ;-) A Wiewiórka ....przecudna ;-)

Dodaj komentarz