16 października 2009

Wzruszyłam się

Umieszczony w * Maja * Z fotkami o 22:39:33

Ja się w ogóle ostatnio łatwo wzruszam. H. była wczoraj i przywiozła mi prezent od Eri. Normalnie mi miękko w kolanach się zrobiło. Zwłaszcza z kotka Szarszyka. I z kotka cz-b. I ze wszystkiego.







Komentarze »

  1. iskanna powiedział(a),

    17 października 2009 o 09:56:58

    Ojacie, ta Eri to się marnuje normalnie w tym korpo. Cudne.

  2. wonderwoman powiedział(a),

    17 października 2009 o 10:40:19

    eloy wyraźnie przytłoczony dwoma kotami na ramieniu ;)
    (fajnie wyszło to Eri, zazdraszczam)

  3. autumn powiedział(a),

    17 października 2009 o 10:45:51

    WoW, świetny prezent ;-)

  4. y powiedział(a),

    18 października 2009 o 15:22:52

    Miazga. Rewelacja :D

  5. Theli powiedział(a),

    19 października 2009 o 11:46:48

    Rewelacja :)

  6. mith powiedział(a),

    19 października 2009 o 14:29:23

    Wyjątkowo wiernie zostałaś zamodelowana, ze wszelkimi, za przeproszeniem, atutami. Wiesz, ust korale, ócz krynice, itd.

  7. Zuzanka powiedział(a),

    19 października 2009 o 18:23:14

    Te ócz krynice to wyjąrkowo pochlebnie ;-)

  8. Doom_ powiedział(a),

    12 listopada 2009 o 10:27:51

    Eeee...
    Bez podpisów jedynie bym kotów i Mai nie poznał, bo za moich czasów ich nie było w moim victinity. A tak - eloye jak żywe.
    W każdym razie prezent z rodzaju tych, po których przestaje się myśleć o sensie życia a zaczyna żyć. Miły.

    Zdrawiam
    Doom_

Dodaj komentarz