24 maja 2009

Halina Snopkiewicz - Słoneczniki

Umieszczony w * Czytam o 08:40:17

Lubię sprawdzać, jak się starzeją książki, którymi zachwycałam się w czasach nastoletnich. I, co miłe, ta się mało zestarzała. Oczywiście, jest przeraźliwie politycznie poprawna - zapisywanie się do ZSMP, impresje powojenne i nachalna propaganda "ucz się, dziecko, ucz", ale mimo wszystko to całkiem dobra historia dojrzewania nastolatki zaraz po wojnie. Nie oszukujmy się, mimo wzniosłych idei i bogatego życia wewnętrznego, w większości przypadków chodzi o płeć przeciwną i układanie sobie stosunków z rodzicami.

Komentarze »

  1. Boska powiedział(a),

    24 maja 2009 o 13:13:37

    oh, to przeciez jej bylo potem Paladyni chyba nie? tam juz nie bylo tak poprawnie :)

  2. Zuzanka powiedział(a),

    24 maja 2009 o 13:29:22

    Tego nie mieli w bibliotece. Mówisz, że poszukać?

  3. oshin powiedział(a),

    25 maja 2009 o 09:44:23

    Poszukaj, choć to inny klimat jest i bardziej się zestarzała wg mnie (mimo, iż pojawiają się poważne wątpliwości co do jedynej słusznej ZMTPowej drogi)

Dodaj komentarz