01 marca 2009
Wallander
Miniseria kryminałów opartych o książki Henninga Mankella o komisarzu Wallanderze. Jeden odcinek to ekranizacja książki, stanowiąca zamkniętą całość (na razie pojawiły się trzy odcinki: "Fałszywy trop", "Zapora" oraz "O krok"), więc można oglądać nie po kolei. Kontynuacja zapowiadana jest na jesień-zimę tego roku.
Zabawne jest to, że serial jest brytyjski - Wallandera gra Kenneth Branagh, wszyscy mówią po angielsku, ale zachowane są wszystkie szwedzie realia (zaczynając od tego, że samochody mają kierownice po prawej stronie, a kończąc na plenerach w Ystad). Na początku nie byłam specjalnie przekonana do Branagha - wydawał mi się za młody i zbyt mało podobny do zmęczonego życiem Wallandera, ale przyzwyczaiłam się do niego jakoś i zaczęłam lubić. Nie wiem, jak inne ekranizacje, ale ta mi pasuje. Oglądał ktoś wersję szwedzką?
vereenka powiedział(a),
01 marca 2009 o 22:45:56
A i owszem, szwedzka wersja chyba nawet gdzieś na naszej TiVi leci(-ała?) o jakiejś nieludzkiej porze. Wrażenia pozytywne, mi szczególnie przypadł do gustu (poza Wallanderem, który tu wyraźnie sterany i zmęczony życiem jest) wyraźnie wyczuwalny skandynawski klimat. Ogólnie – na plus :) Nawet obiecałam sobie, że kiedyś, jak się już zmobilizuję i wyczaruję trochę czasu, to dooglądam resztę.
Theli powiedział(a),
02 marca 2009 o 13:30:12
Wersja szwedzka leciała niedawno na Polsacie w niedziele w okolicach północy. Mi się podobało, klimat zachowany, dużo widoków z Ystad i okolicy.
Nie wiem tylko czy trafiłam na odcinki, których nie czytałam, bo zupełnie nie kojarzyłam akcji. Do tego zrobili jakieś zmiany personalne, np. Linda pracuje razem z ojcem w policji.
Daga powiedział(a),
03 marca 2009 o 00:10:00
=> Theli: W powiesci o tytule ‘Innan frosten’ (2002) Linda podejmuje prace w policji.
W angielskiej wersji ujela mnie muzyka.
Pozdrawiam,
Daga
oshin powiedział(a),
03 marca 2009 o 13:03:26
Rozumiem, że żeby zobaczyć musiałabym się złamać i ściągnąć z sieci?
Zuzanka powiedział(a),
03 marca 2009 o 13:05:29
Oshin, możesz poczekać, aż wyjdzie na DVD bądź któraś polska telewizja kupi. I puści. Z lektorem.
Theli powiedział(a),
05 marca 2009 o 18:04:00
Gwoli ścisłości: samochody w Szwecji jeżdżą prawą stroną, więc mają kierownicę po lewej stronie.
Zuzanka powiedział(a),
05 marca 2009 o 18:05:28
Zamień „prawą” na „właściwą” ;-)