22 kwietnia 2008
Konsumpcja - aneks
Weszłam do Esotiq w Galerii Pestka. Zadałam nieśmiertelne pytanie "Czy ma pani coś w egzotycznym rozmiarze 70e" i usłyszałam w odpowiedzi, że nie, ale "mamy 85d". God, root, what's the difference...
Za to kupiłam sobie 3 pary pasiastych skarpet i zielone w kwiatuszki. Wiosna.
iskanna powiedział(a),
22 kwietnia 2008 o 22:08:00
Mnie jakos staniki u nich nie zachwyciły (ale w sumie to Reserved wiec czego sie spodziewac),ale koszulki do spania – bdb :)
Zuzanka powiedział(a),
22 kwietnia 2008 o 22:08:49
Mnie staniki też nie bardzo, ale skarpetki ślyszne. Koszulki obejrzę next time, nie zwróciłam uwagi.
vereenka powiedział(a),
24 kwietnia 2008 o 19:53:32
Oj, koszulki mają IMHO pyszne :) Polecam! Mnie urzekły zwłaszcza takie w lamparcio – ocelotowate cętki (tja, widać kto ma w domu kota…), ale wybór mają całkiem fajny.