25 grudnia 2006
American Pie V - Naked Mile
W zasadzie to miałam się nie przyznawać, że takie filmy oglądam, ale w zasadzie to dość ciekawy obiekt do obserwacji socjologicznych. Stereotypowi amerykanie w zasadzie składają się z samych fiksakcji. Na punkcie seksu - czy u nas w szkołach też jest taka presja na to, kto już zaliczył, a kto nie, a bycie dziewicą płci dowolnej to powód do obciachu? Pewnie jestem stara baba, ale ze swoich licealnych czasów niewiele pamiętam, może dlatego, że jednak życie osobiste się miało poza szkołą, a nie w klasie. Na pukcie kupy - no jak rany, wszystko związane z wydalaniem to jednak obciach i lepiej robić to w zaciszu toalety, a nie np. w suszarce na pranie w domu dziewczyny. Na punkcie nagości - niewątpliwie scenarzyści musieli się napracować, żeby pokazać jedynie same biusty, bo pokazanie chociaż kawałka narząda to skandal (wspominałam, że w jednym z odcinków "The Office" pokazali Kamasutrę, w której obrazki były zamazane?).
Jednocześnie, jak oglądam te filmy, to mam żal. Że nie miałam prawdziwego życia kampusowego. Życie w akademiku było barwne, ale mimo wszystko dość przaśne. Nie było hucznych imprez, na których można było iść zwiedzić pięterko z lokalnym bawidamkiem. Mam teraz traumę i będę musiała iść na terapię, bo już mi oko lata.
JoP powiedział(a),
26 grudnia 2006 o 15:19:12
To co ma powiedzieć ktoś, kto studiował w rodzinnym mieście i nawet w akademiku nie mieszkał? Rozpacz, zgroza i majątek wydany na shrinka.
skoczek powiedział(a),
28 grudnia 2006 o 10:29:53
Oj tam. Podojeżdżalibyście pociągami przez 5 lat na studia codziennie. Stoczniowcy w EN-57 zamiast współakademikowców.
Hm. Może i nie zazdroszczę jednak :)
Zuzanka powiedział(a),
28 grudnia 2006 o 10:31:21
Ale po co dojeżdżać, jak jest kilka sposobów, żeby nie dojeżdżać? Dojeżdżanie dopiero ssie, nie wspominając o makabrycznej stracie czasu.
skoczek powiedział(a),
28 grudnia 2006 o 11:02:33
a bo ja wiem? pewnie byłem maminsynkiem :)
Zuzanka powiedział(a),
28 grudnia 2006 o 11:03:19
Pewnie tak.
łc powiedział(a),
29 grudnia 2006 o 20:28:37
mnie dopiero po studiach trafiają się takie imprezy. Polecam.
Zuzanka powiedział(a),
29 grudnia 2006 o 22:17:21
Mówisz, że to filmy kłamią? Smuteczek.
silver powiedział(a),
01 stycznia 2007 o 22:41:04
Oj narzekasz, toć to takie hamerykańskie lody na patyku tylko umoralniające (patrz zakończenie każdej chyba części). Inna kultura i tyle.
No i nie tylko cycka pokazali (drużyna pływaczek na końcu, no ale ja facet jestem i tylko po to ten film oglądałem, żeby takie rzeczy zauważać ;> )
Zuzanka powiedział(a),
01 stycznia 2007 o 22:42:35
Ale ja nie narzekam. Generalnie naprawdę nie musisz komentować tego, co piszę.