Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

O trzech mostkach

[13.06.2021]

Już po kilku latach udało mi się spędzić trochę czasu w rodzinnym mieście (patrz: Włocławek) w formie spaceru. Dawno, dawno temu, na lekcję wychowania fizycznego w liceum o tych porach roku, kiedy nie było mrozu i nie lało rzęsiście, byłam wyganiana z resztą klasy do pobliskiego parku pod wezwaniem Henryka Sienkiewicza. Położę zen na pomysł nakazywania nastolatkom biegania na 5 km na czas na ocenę bez żadnego przygotowania (tytułowe "trzy mostki", będące we frazie "a teraz, kochani, biegniemy przez trzy mostki" największą groźbą), dość powiedzieć, że park zupełnie nie kojarzył mi się latami jako miejsce spacerowe. Teraz, po renowacji i zagospodarowaniu dawnych nieużytków nad Zgłowiączką w Park na Słodowie i Ogród na Pompce (sic!), skojarzeń już nie mam, bardzo przyjemny spacer nad rzeczką. Szkoda, że tak nie było w moich licealnych czasach, byłaby to świetna trasa do i ze szkoły.

Sukulenty na dachu! Liceum / Można w latawce Plac Wolności (pałac Mühsama) W parku / Po lewej stronie (chyba!) była moja klasa, pracownia ZPT

GALERIA ZDJĘĆ

Napisane przez Zuzanka w dniu środa czerwca 30, 2021

Link permanentny - Kategorie: Listy spod róży, Fotografia+ - Tagi: wloclawek, polska - Komentarzy: 4

« The Nevers - Barbara Nawrocka, Ryszard Doński - Akcja "Chirurg" »

Komentarze

Agata
Na placu Wolności jest bardzo przyjemny sklep - Kalimera. Trafiłam przez przypadek i zostałam.
Zuzanka
@Agata, zauważyłam, obiecująco wyglądał, niestety - niedziela niehandlowa. Ale następnym razem, kiedy będę we Włocławku nie w niedzielę, koniecznie odwiedzę.
Zuzanka
PS W Redczu dalej nie byłam, nie wiedzieć czemu mój mąż odmawia zatrzymania się i zwiedzania.
Wonderwoman
Hotel Kujawy jak merkury (nie mylić z mercure!)

Skomentuj