Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Projekt Jeżyce - Polna

Pół Poznania kojarzy Polną z miejscem, gdzie na świat przychodzi najwięcej dzieci; moje wprawdzie nie, ale i tak trafiłam swego czasu na izbę przyjęć. Wtedy się jakoś nie zachwycałam ceglaną architekturą, ciekawe czemu. A dziś - i owszem. Polna (myślę o kawałku między Bukowską a Dąbrowskiego) jest inna niż przecinająca ją Szamarzewskiego, mniej zielona, mniej zaciszna, do tego różna po obu stronach. Z jednej strony - od Jeżyc - są piękne kamienice i ogromny ceglany kompleks szpitala, po przeciwnej już wkroczył modernizm oraz barakowate budynki hurtowni.

GALERIA ZDJĘĆ (również inne ulice).

PS Był ktoś na kawie w Cafe Ryczka?

Napisane przez Zuzanka w dniu sobota lipiec 18, 2015

Link permanentny - Kategorie: Fotografia+, Moje miasto, Projekt Jeżyce - Skomentuj

« Marcin Wroński - Haiti - Orson Scott Card - Mówca Umarłych / Ksenocyd »

Skomentuj