Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Projekt Hiacynt (2)

Odpowiednio zmotywowany hiacynt umie w ciągu doby urosnąć o 10 cm, przez co przestaje mieścić się na półce, ale wybaczam, albowiem w ciągu kolejnej doby wypuszcza z siebie białe kwiatuszki, z czego jeden zmutowany. A pachnie tak, że chowają się wszelkie odświeżacze powietrza. Może kotom koło kuwety postawię?

Do tego dobry pan nie dość, że już za 3 dni wyprowadza na spacer na bardzo długiej smyczy, to jeszcze przynosi obłędnie fioletowe tulipany z okazji końca lutego. Ta zima kiedyś musi minąć (czy mnie też [http://supermarket.blox.pl/ - link nieaktywny] ktoś pozwie za użycie cytatu?).

I błogosław Bogini, że Natura tak sprytnie skonstruowała małych ludzi, że sypiają w ciągu dnia. Inaczej byłoby niesprytnie.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek marca 1, 2011

Link permanentny - Kategoria: Fotografia+ - Komentarzy: 3

« Stare i nowe - Patrick Quentin - Jego dwie żony »

Komentarze

Tores

Nasz nie urósł, ale cały zakwitł, potomstwo zachwycone. Zagrypiona ja nieco mniej, bo pachnie tak, że głowa boli jeszcze bardziej.
Co do spania w dzień to zaiste racja. Jak przestają spać w dzień to pozostaje wysłanie do przedszkola albo włączenie bajek, chociaż to nie to samo.

Czesiu

Motywacja Hiacynta nieodmiennie kojarzy mi się z Azirafalem z Dobrego Omenu.

siwa

Chcę hiacynta!
Zazdrość mnie zżera.

Skomentuj