Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

#ogród - kwiecień

Tulipany i hiacynty już spore, ale nie wiem, jakie kolejne fale mrozów poczyniły spustoszenia. Postawiłam plastikowe płotki (estetycznie 3/10), żeby Błędnemu Kosiarzowi wskazać, gdzie ma nie wjeżdżać z kosiarą. Na razie kwitną pierwsze krokusy i te takie, co to zapomniałam, jak się nazywają. Rozważam ostrożnie wysianie roślin marcowych, ale się wstrzymam do weekendu.

Napisane przez Zuzanka w dniu wtorek kwietnia 3, 2018

Link permanentny - Kategorie: P jak Posesja, Fotografia+ - Skomentuj

« Witold Gombrowicz - Trans-Atlantyk - Dan Lyons - Fakap. Czyli moja przygoda z korpoświatem »

Skomentuj