24 lutego 2009

Jestem w stanie docenić wiele

Umieszczony w * Z fotkami * Z głowy, czyli z niczego o 22:27:31

Doceniam, że śnieg jest biały i jak pada, to robi się bajkowo. Że droga jest magiczna, a obserwowanie zamglonego i zaśnieżonego świata z ciepłego domu z kubkiem gorącej herbaty - zacne i miłe, tak samo jak obserwowanie kota Burszyka, którego spadający śnieg hipnotyzuje. Niestety, nie doceniam tego momentu, kiedy wysiadam z samochodu bądź wychodzę z domu i wpadam po kolana w śnieg albo śliską, przezroczystą błotno-śnieżną maź następnego dnia. Stąd moja sugestia - won, do jasnej i ciężkiej cholery. Koniec, starczy, inaf. Wiosny chcę. Na balkonie posadziłam holenderskie tulipany Queen of the Night. Powoli czas, żeby zaczęły wyrastać. Tylko ten lód im przeszkadza.

Komentarze »

  1. Felinity powiedział(a),

    24 lutego 2009 o 22:30:46

    Oto niniejszym mój Unterschrift pod słowami Waćpani.

  2. wonderwoman powiedział(a),

    25 lutego 2009 o 07:18:25

    też mam te tulipany. ale są tak zakryte lodem zmieszanym ze śniegiem, że chyba wykiełkują w maju :/
    i nienawidzę strony weather.com która kłamie.

  3. mikowhy powiedział(a),

    25 lutego 2009 o 08:16:16

    ... jednak przyzna Szanowna Pani, że dziś jakby się zima zreflektowała i ciutek odmaszerowała. I słońce jakieś ciekawsze. Wiosna?

  4. Zuzanka powiedział(a),

    25 lutego 2009 o 20:07:27

    Przyzna. Ale słońca nie zauważyłam w ogóle. Reklamacja.

  5. mikowhy powiedział(a),

    02 marca 2009 o 11:41:23

    ...ale było…

Dodaj komentarz