10 marca 2008

Mall-tourism

Umieszczony w * Moje miasto * Przydasie o 20:03:16

Galeria Pestka, Poznań. No Stary Browar toto nie jest. Warte uwagi są Sklep Tchibo (cztery ostatnie kolekcje), salon firmowy butów Clarksa (ale po przecenach, jakoś wąż mi syczy, żeby wydać ponad 320 zł na wiosenne pantofelki), jakieś drobne sklepy z pierdółkami, parę sieciówek butowo-odzieżowych, optyk Fielmann i Carrefour. I tyle.

Komentarze »

  1. Piotr 'Orlinos' Kozłowski powiedział(a),

    10 marca 2008 o 20:14:17

    O Droga Bogini Wiosenna Zuzanno! Twój młodociany czytelnik Orlinos błaga Cię pokornie na kolanach i o łaskę i zmiłowanie prosi, albowiem dostępu do komentowania Twojego wpisu o przemianie Zuzy w mężczyznę nie dostał. I teraz siedzę taki mały i nieuprzywilejowany! :-(

  2. Zuzanka powiedział(a),

    10 marca 2008 o 20:14:54

    Między innymi dlatego przeniosłam go poziom wyżej.

  3. iskanna powiedział(a),

    10 marca 2008 o 20:15:40

    ROTFL, a własnie Ci miałam pisac ze poprzedni wpis widziałam bez zalogowania ;)

  4. Piotr 'Orlinos' Kozłowski powiedział(a),

    10 marca 2008 o 20:15:47

    Ok, zniosę to jak mężczyzna i popłaczę w milczeniu. ;-)

  5. wonderwoman powiedział(a),

    10 marca 2008 o 22:42:21

    będę musiała sie do pestki wybrać, choć jakby mi nie po drodze. a ludziów dużo?

  6. Zuzanka powiedział(a),

    10 marca 2008 o 22:43:02

    Już nie. Pewnie w Saturnie się kłębią, ale tam nie wchodziłam.

  7. zofia powiedział(a),

    10 marca 2008 o 23:41:35

    hmmm, clarks… buty fajne.. mam jedne kupione w Dublinie (to nie ma być lans ;) acz za 60euro… może znów się okaże że „tam” taniej..

  8. Zuzanka powiedział(a),

    11 marca 2008 o 08:15:01

    @zofia, zwykle w przypadku butów dochodzą pośrednicy. Przypuszczam, że „tam” taniej i nie byłabym od tego, żeby sobie obuwie przywieźć przy okazji.

  9. zofia powiedział(a),

    11 marca 2008 o 08:36:50

    z jednej strony pośrednicy, z drugiej kupno u producenta i ew polityka jednakowych cen w każdym kraju. Co firma to różnie… cicho szepnę, że jadę do Dublina w kwietniu ;)

  10. Zuzanka powiedział(a),

    11 marca 2008 o 08:37:44

    No, Hush Puppies ma porównywalne – w USA $65, u nas 240 zł.

  11. wonderwoman powiedział(a),

    11 marca 2008 o 09:51:25

    saturna mam w trombie. walczyć o pralkę za 100zł nie zamierzam, ale przeszłabym się popatrzeć co ciekawego w sklepach

Dodaj komentarz