26 maja 2007

Heroes

Umieszczony w * Oglądam * Seriale o 21:52:21

Królowa jest zachwycona. I niech mi ktoś powie, że ekranizacje komiksów są kiepskie. Serial jest wielowątkowy, opowiada o ludziach, rozsianych po całych Stanach, u których nagle ujawniła się jakaś dziwna zdolność - a to teleportacji przez czas i przestrzeń, a to samoleczenia, a to czytania ludzkich myśli, a to przewidywania przyszłości. Jest Zła Organizacja, która manipuluje za plecami. Bohaterowie okazują się być ze sobą związani, a to za pomocą wspólnych znajomych, a to rodzinnie. Nie jest całkiem poważnie, zwłaszcza jeśli pojawia się Hiro Nakamura. Sezon drugi za czas jakiś, pierwszy zakończył się rozwiązaniem większości wątków, bez cliffhangerów.

Komentarze »

  1. siwa powiedział(a),

    26 maja 2007 o 22:27:39

    No. Rozwiązaniem. Już ich lubię.
    Lostów już nie lubię, mam ograniczoną wytrzymałość na zabiegi marketingowe…

  2. Zuzanka powiedział(a),

    26 maja 2007 o 22:28:35

    Zaletą Heroes jest oparcie na scenariuszu komiksu. Tutaj musi być zakończenie, a nie takie jazdy jak w Loście (chociaż sezon skończyli przyzwoicie, co by nie mówić :->).

Dodaj komentarz