21 czerwca 2009

Drugie dno zakazów

Umieszczony w * Z głowy, czyli z niczego o 15:45:50

Kupiliśmy suszarkę. Po dwóch tygodniach nie wyobrażam sobie życia bez, albowiem odpadło mi (lub TŻ-u) wieszanie prania, czyli mozolne wleczenie mokrej przyodziewy na balkon bądź do biblioteki, a potem czekanie, aż wyschnie, co w przypadku zimy bądź mokrego lata trwa wieki. Niezaniedbywalną zaletą jest też wyjmowanie prania nieokłaczonego, mięciutkiego i ciepłego, które od razu można włożyć do szafy bez kombinowania. Do tego dostałam kolejną instrukcję obsługi, z której po wnikliwej lekturze wynika, że czasy templariuszy, u których z zakazów można było wiele wyczytać, nie minęły. Suszarka bierze, wiruje i dmucha ciepłym powietrzem, a gorącą wodę, co ją wydmucha, gromadzi w pojemniku. Wzruszyłam się niezmiernie, czytając, że woda z tego pojemnika nie służy do picia.

Komentarze »

  1. Jajcuś powiedział(a),

    21 czerwca 2009 o 19:10:14

    Fajnie wam! :)
    Jednak z taką suszarką jest pewien problem… podobny jak z innymi podobnymi sprzętami… trzema mieć gdzie to postawić.
    Z drugiej strony… skoro teraz mamy właściwie na okrągło pranie rozwieszone do suszenia w "salonie", to czemu nie mogłaby na środku salonu stać taka suszarka automatyczna? Nawet mniej miejsca zajmie ;)

  2. Zuzanka powiedział(a),

    21 czerwca 2009 o 19:12:00

    Po to producenci wymyślili nakładki na pralki. http://agd-rtv.net/images/img_mn/pralka+suszarka_bosch.jpg

  3. Jajcuś powiedział(a),

    21 czerwca 2009 o 19:15:08

    Zuzanka: Na wąskie pralki ładowane od góry (tylko na taką mamy miejsce w łazience) też?

  4. Zuzanka powiedział(a),

    21 czerwca 2009 o 19:16:13

    Szukaj u producenta. Ja kupowałam taką, co się do niej da dołożyć w razie potrzeby.

  5. Boska powiedział(a),

    21 czerwca 2009 o 20:32:47

    poda lepiej modela, bo za mna tez chodzi... co prawda w wynajmowanym domu to mniejszy fun... daloby sie ja postawic w malym pomieszczeniu bez okien? nawilza ona jakos powietrze albo cos?

  6. wonderwoman powiedział(a),

    21 czerwca 2009 o 21:02:32

    och. suszarka. żadnego wywieszania, żadnych mokrości...

  7. Zuzanka powiedział(a),

    21 czerwca 2009 o 22:01:21

    Bosch Maxx 7 http://www.agito.pl/suszarki/bosch-maxx-7-sensitive-wte-86303-pl.1534.335392.html Powietrza nie nawilża, ale dość mocno grzeje w trakcie suszenia, więc robi się uroczo ciepło.

  8. Valentine powiedział(a),

    22 czerwca 2009 o 09:41:35

    rzeczy bez sierści, miękkie ręczniki i długo pachnące świeżością ubrania ;-)

  9. Beata powiedział(a),

    22 czerwca 2009 o 20:49:17

    no to zachorowałam na szusz

  10. Zofia powiedział(a),

    23 czerwca 2009 o 09:26:29

    Polecam wszystkim również :) suszara to świetna rzecz. Jak juz ja w koncu kupiłam to zdecydowanie przestałam się przejmować jak ktoś na mnie dziwnie patrzył jaka to ja ąęburżujka że sobie takie luksusy zapodaję w mieszkaniu. Phi :)

  11. ensata powiedział(a),

    29 czerwca 2009 o 22:37:36

    Tez jestem szczesliwa posiadaczką takowej, ale...ostatnio cichaczem wieszam nowe bluzki na tradycyjnym sznurku. A skarpetki zaczęłam kupować o rozmiar większe;-)i tak sie skurczą. Nie zmienia to faktu, że nie oddalabym jej za zadne skarby

Dodaj komentarz