13 marca 2009

Sometimes I feel...

Umieszczony w * Z głowy, czyli z niczego o 22:45:09

Ten ostatni imponował organizacją i profesjonalizmem i chociaż był zaledwie po trzydziestce, wydawał nam się wtedy bardzo dojrzały i godny szacunku. Może po prostu dlatego, że jako jedyny w całym pomieszczeniu nie nosił majtek na spodniach (Strażnicy, t. 1).

Czasem też tak się czuję.

Komentarze »

  1. Rafał powiedział(a),

    13 marca 2009 o 23:37:50

    Ja tylko w kwestii litrówki. (wieku i dress code nie skomentuję – nie nada). Chyba „był” a nie „bym”?A wersja kinowa Strażników ciągle przede mną. Mam ustawkę z Młodym w tym temacie na niedzielę. Bo jutro to prof. Geremka intronizujem na patrona. Należy mu się.

Dodaj komentarz