24 stycznia 2009
Panic attack, jak zwykle
Horoskop na dziś:
Możesz pozwolić sobie na chwilę lenistwa. Odpoczywaj, ciesz się życiem.
Tak, bardzo lubię takie horoskopy dla ludzi, którzy jutro o 12 muszą zameldować się ze sprawnie spakowaną walizką (czy mam spakowaną? jasssne) na lotnisku w celu odbycia 20 godzinnego lotu w trzech kawałkach. Ja wiem, że wcale nie trzeba przed wyjazdem farbować włosów (no ale przecież nie polecę z odrostami), pozbywać się szczodrze rosnącego zimą owłosienia (5 dni z gołymi nogami, to do czegoś zobowiązuje) czy polakierować elegancko paznokcie (sandałki!), tylko wystarczy wrzucić do torby laptopa, aparat, dwie pary majtek, paszport i kartę Visa. Niestety, nie umiem. Może się nauczę, ale na razie mam pełne ręce roboty. To ciężka praca jest, taki wyjazd.
Jak kto wrażliwy i zmarznięty, to jednak proszę oszczędnie zaglądać w przyszłym tygodniu.
Felinity powiedział(a),
24 stycznia 2009 o 12:04:22
Skąd będziesz nadawać? Liczymy na zdjęcia, pomimo zmarznięcia :)
Zuzanka powiedział(a),
24 stycznia 2009 o 12:19:31
Buenos Aires. Zdjęcia będą, nie ma opcji, żeby nie (odpukać ;-)) – dobry pan dał nowe obiektywitko.
Felinity powiedział(a),
24 stycznia 2009 o 12:30:56
Uprasza się o dużo fot. Trzymam kciuki za obiektywitko i wszystkie inne martwe materie ;-)
havvah powiedział(a),
24 stycznia 2009 o 12:44:22
Pamiętaj o zapasowej karcie i bateriach ;-> A poza tym porządnie sobie odpocznij, zażyj na zapas słońca i zresetuj głowę :))
Manveru powiedział(a),
24 stycznia 2009 o 13:19:12
Kurde… ty boskie Buenos i piękni ciemnoocy, ja – leczenie kanałowe, etap pierwszy.
Życie nie jest sprawiedliwe.
Przyjemności.
wonderwoman powiedział(a),
24 stycznia 2009 o 14:14:03
AAAAAAA
Buenos! Boskie Buenos!
Chyba nie będę zaglądać w przyszłym tygodniu.
(nieno żartuję. przyjemności. i samych ładnych fotek)
php powiedział(a),
24 stycznia 2009 o 20:43:45
fotek !! fotek !!
Rafał powiedział(a),
24 stycznia 2009 o 23:49:00
Zgodności w startach i lądowaniach! Oraz fotek w listach spod róży.
I sprawdź bagaż przed wyjściem na okoliczność kotów na gapę ;-).
mikowhy powiedział(a),
25 stycznia 2009 o 08:30:13
Dyplomatycznie byłoby napisać, że cieszę się Twoim ciepłym słońcem, ale jak kogoś zazdrość spożywa to mu ciężko. Wypoczywaj!!!!
Zuzanka powiedział(a),
25 stycznia 2009 o 08:31:10
Ja tam głównie ciężko pracować jadę ;-)
autumn powiedział(a),
26 stycznia 2009 o 08:48:17
czekam na zdjęcia ;-) i nie przepracowywuj się za bardzo ;]
mikowhy powiedział(a),
27 stycznia 2009 o 10:44:15
to tam się jednak pracuje? – coś Waćpanna ściemnia lud szary
Zuzanka powiedział(a),
27 stycznia 2009 o 12:50:12
Sie bedzie pracowac w czawartek i piatek, jak doleci reszta ciezko pracujacej ekipy ;-)
mikowhy powiedział(a),
29 stycznia 2009 o 09:07:34
Myślę, że w takim BA i moze nawet i ja bym się do pracy zmusił :-)
Zuzanka powiedział(a),
29 stycznia 2009 o 09:39:31
Mikowhy, myślę, że jednak nie. Jesteś przypadkiem nieuleczalnym :-P
mikowhy powiedział(a),
02 lutego 2009 o 08:22:17
cos w tym w sumie jest