16 października 2008
Dziś szukam...
Jest kilka takich samograjów blogowych, których można użyć w razie zaniku weny. Nie ukrywam, że poza coraz skąpszymi recenzjami filmowo-książkowymi zapadam w sen zimowy, przerywany weekendami, kiedy jak wolny człowiek widzę słońce. O tych nudnych już kiedyś pisałam, do tych mniej nudnych zaliczam przeglądanie logów wyszukiwarki. Powiedzcie, że ktoś się tymi ludźmi opiekuje, bo sądząc z tego, co wpisują, dzień w dzień musi ich zdumiewać obsługa spłuczki klozetowej i to, że sufit przyciąga ciepłe powietrze...
- cipki ze szczebrzeszyna [a myślałam, że tam są chrząszcze tylko]
- piulsucki na koniu [aaa!]
- pod zdrapką zobaczyć bez zdrapania [retgen?]
- uwielbiam lizac brudne stopy mojej kuzynce [nie ma bieżącej wody?]
- śnił mi się pasożyt ludzki
- ukladanie fliz wzory [pozdrawiamy Kraków]
- do czego służy nasadka na penisa [wiem, do czego służy nasadka na długopis]
- calujacy sie milicjanci [może ordery dostali]
- cycki z bnina joanny [!]
- normalna nazwa miechunki rozdętej [ale ona tak się normalnie nazywa]
Jajcuś powiedział(a),
16 października 2008 o 19:42:53
Ten wpis na poziomie dostępnym dla Google? To tylko zapraszasz kolejnych wykolejeńców… ;)
Zuzanka powiedział(a),
16 października 2008 o 19:43:11
Zapytaj mnie, czy mi to przeszkadza? ;-)
Jajcuś powiedział(a),
16 października 2008 o 19:44:16
No dobra…
Przeszkadza Ci to?
;-)
Zuzanka powiedział(a),
16 października 2008 o 20:00:46
To było retoryczne ;-) Nie, nie przeszkadza mi. Widz niewyrobiony wyjdzie szybciej niż wszedł, a widz kultowy zostanie.
Rafał powiedział(a),
16 października 2008 o 20:54:22
To ja poproszę o definicję widza kultowego.Bardzo. ;-)
Zuzanka powiedział(a),
16 października 2008 o 20:59:59
To w zasadzie już była definicja (po więcej do kabaretu „Mumio”). Na potrzeby notki – jeśli ktoś nie wpisuje takich słów w wyszukiwarkę, to uznajmy, że jest kultowy wystarczająco.
Rafał powiedział(a),
16 października 2008 o 21:17:43
No dobra miałem nadzieję, że ją Pogłębisz ;-).Ale skoro już jesteśmy przy kabaretach, nie Wiesz czy wszyscy z prhk zamilkli na stałe czy po prostu udzielają się gdzie indziej ?
Zuzanka powiedział(a),
17 października 2008 o 08:05:53
Nie śledzę. Pewnie mają jakieś swoje fora.