19 września 2006
Inside Man
Uwielbiam filmy z twistem. A już zwłaszcza filmy o napadach na bank. Z jednej strony jest inteligentny ciemnoskóry detektyw (Denzel Washington) i inteligentny jasnoskóry Willem Dafoe, z drugiej - napadacz na bank (gościnnie Clive Owen, szczęśliwie przez większość czasu w masce, więc nie widać, że jest straszliwie drętwy). Są zakładnicy, tajemnica, niezła kasa, lasia z cyckami, podsłuchy i wynalazki jak w gangu Olsena. Bardzo przyjemny film. Na życzenie mogę opowiedzieć ;-)
amg powiedział(a),
20 września 2006 o 00:22:46
nie opowiadaj, bo odruchowo przeczytam, a chcę to obejrzeć :)
Zuzanka powiedział(a),
20 września 2006 o 08:19:07
Zdecydowanie. Bardzo przyzwoity film.
Carrie powiedział(a),
29 grudnia 2009 o 00:30:11
Też mi się podobał, o ile pamiętam, byłam przyjemnie zaskoczona, bo się przyzwyczaiłam do dość drętwych i przewidywalnych kryminałów made in USA. Oraz lubię Denzela W., za to nie przepadam za Clivem O.
Chyba sobie to obejrzę raz jeszcze :) A czy ten film nie miał aby kontynuacji?
Zuzanka powiedział(a),
29 grudnia 2009 o 13:51:31
Kontynuacja się smaży, ale się jeszcze nie wysmażyła: http://www.imdb.com/title/tt0893499/