21 maja 2006
Krzysztof Daukszewicz - Meneliki, limeryki, epitafia, sponsoruje ruska mafia
Bardzo przyjemny zbiorek z anegdotkami głównie o znawcach win świata - ogorzałych na twarzy pogodnych panach, którzy wypijają w bramie o szóstej rano swoje śniadanie, a potem kontynuują ten miły zwyczaj do wieczora. Tragedia od strony redakcyjnej (pułki w sklepie, interpunkcja woła o pomstę do nieba) i edycyjnej (ładne rysunki, ale po co ćkać na każdą stronę arabeskę i zaczynać każdą anegdotkę od brzydkiego inicjału?).
oabc powiedział(a),
16 listopada 2006 o 17:33:29
siema fajne limeryki ale gdzie one są!!!???
Zuzanka powiedział(a),
16 listopada 2006 o 19:23:32
Siema! W księgarni są!