Menu

Zuzanka.blogitko

Ta ruda metalówa, co ma bloga o gotowaniu

Anioł stróż (Good Fortune)

Gabriel (K. Reeves), niezbyt błyskotliwy anioł, ma pilnować i ostrzegać ludzi, którzy mają nos w telefonie podczas jazdy. Tak trafia na Arja (A. Ansari), który ima się każdej pracy, ale i tak ledwo wiąże koniec z końcem, więc myśli o tym, że lepiej to już było, nie dziwią specjalnie. Nasłuchawszy się o Azraelu, przywódcy dusz, Gabriel decyduje się przynieść nadzieję i stara się pokazać Arjowi, że jego życie może być piękne. Niestety, kiedy w ramach eksperymentu Arj zamienia się na życia z super-bogatym Jeffem (S. Rogen), okazuje się, że blichtr i nieograniczony strumień pieniędzy jest znacznie fajniejszy niż nocowanie w samochodzie i żonglowanie kilkoma słabymi fuchami. I tu Gabriel jest w kropce, bo musi jakoś namówić podopiecznego do oddania Jeffowi jego życia.

Nie jest to może wybitny film, ale bardzo ciepła i sympatyczna komedia o tym, że może i ocieranie łez studolarówkami wygląda na fajnie życie, ale finalnie ważni są inni ludzie. I tacos. Nie powiedziałabym też, że rola Keanu jest wyjątkowa, ale zawsze miło go zobaczyć.

Napisane przez Zuzanka w dniu Wednesday June 3, 2026

Link permanentny - Kategoria: Oglądam - Skomentuj

« Anna Kańtoch - Wiara

Skomentuj