03 czerwca 2008
Sugar and spice and everything nice
Wyrzuciłam gromadzone przez lata słoiczki po dżemach, zaskorupiałe resztki suszonego czosnku, jakiś bliżej niezidentyfikowany brązowy proszek, będący kiedyś pewnie "przyprawą do mięsa mielonego" czy czymś podobnym, a to, co pachniało, znalazło się na lodówce.
* gałka muszkatołowa * pieprz cayenne * kurkuma * curry * goździki * kmin rzymski * bazylia * imbir * majeranek * tymianek * ziele angielskie * pieprz kolorowy * lubczyk * cynamon * kolendra * jałowiec * zioła prowansalskie * rozmaryn *
Myślę nad jeszcze jednym opakowaniem 9 sztuk, bo trochę mi jeszcze w torebkach zostało... Pojemniczki oczywiście z Allegro.
Uprzedzając złośliwych - tak, używam tego wszystkiego. Niekoniecznie jednocześnie.
wonderwoman powiedział(a),
03 czerwca 2008 o 10:19:06
też chciałam takich pojemniczków,ale lodówkę mam zabudowaną i nie chcą się trzymać :(. może kiedy dorobię się kafelków jak Ty…
hanka powiedział(a),
03 czerwca 2008 o 15:04:01
Aż mi żal, że lodówkę mam dokładnie na drugim końcu kuchni od stanowiska doprawiawczo-przyprawiawczego.
Zuzanka powiedział(a),
03 czerwca 2008 o 15:50:11
Do tego w komplecie jest taka podstawa metalowa na potencjalnej nóżce, można ustawić ukośnie, albo przybić do ściany.
hanka powiedział(a),
05 czerwca 2008 o 15:51:01
No dobra, wygrałaś. Przyślij namiara na aukcję (tak, umiem znaleźć, ale wolę sprawdzone :)) i powiedz, czy przez te dziurki da się sypać rzeczy kalibru bazylii, czy trzeba odkręcać. Bo ziele angielskie to jednak przypuszczam, że nie przeleci :)
Zuzanka powiedział(a),
05 czerwca 2008 o 15:52:55
Prosz Cię: http://www.allegro.pl/item369433789_369433789.html Oprócz dziurek mini jest jeszcze możliwość przekręcenia na dziurkę maxi (5 mm na 1,5 cm) tym na pewno wyleci.
hanka powiedział(a),
05 czerwca 2008 o 15:53:47
Dziękdzięk (w ramach wyrazów wdzięczności nie powiem TŻ, że to od Ciebie ;)
Zuzanka powiedział(a),
05 czerwca 2008 o 15:57:09
Mru. Jak Kluszcza?
hanka powiedział(a),
05 czerwca 2008 o 16:01:31
B/z. Zaraz jadę ją wlec do weta, po powrocie zeznam detalicznie.
valoos powiedział(a),
14 marca 2010 o 12:18:19
Trochę nieprzemyślane te pojemniczki - zakupiliśmy ok.21 szt. i wszystkie na złączu podstawa/przykrywka musieliśmy okleić taśmą izolacyjną bo dużo przypraw (tych najbardziej sypkich sobie wylatywało). Najbardziej wkurza mnie w nich brak ergonomii - chwytam pojemniczek i szukam po obwodzie gdzie są dziurki, potem muszę jeszcze pokręcić bo otworki są zupełnie zamknięte - głupio tak pozostawiać przyprawę otwartą, bo jeżeli nie zwietrzeje to co najmniej się rozsypie przy następnym użyciu. Estetycznie wszystko ok, ale funkcjonalnie porażka...
Zuzanka powiedział(a),
14 marca 2010 o 13:38:13
Moje są noname, ale dość szczelne. Fakt, że szukanie otworków jest upierdliwe, ale przez lata wyrobiłam w sobie nawyk gromadzenia przypraw na początku gotowania - wtedy zaczynam od ustawienia odpowiednich otworów, żeby mieć pod ręką do sypnięcia. I cenne jest to, ze nie zajmują powierzchni płaskiej ;-)
MZ powiedział(a),
06 września 2010 o 22:49:54
witam, bardzo chcialabym miec takie pojemniczki jednak strona na allegro juz nie działą. jeśli ktos ma nazwe firmy to poprosze na maila sirra@tlen.pl bede bardzo wdzieczna. pozdrawiam
Ika powiedział(a),
30 marca 2011 o 11:34:17
Proszę o informacje na maila ika_82@o2.pl jakiej firmy są te pojemniki. Bo niestety kupiłam jedne i magnes jest zasłaby - nie trzymają się lodówki. Pozdrawiam