18 kwietnia 2007

Kot czarny już po

Umieszczony w * Koty o 22:15:56

Ma wycięte trzy guzy, sutek i węzeł chłonny. Wycięte poszło do analizy, wyniki za czas jakiś. Kot cholernie biedny, musieliśmy go zamknąć w kontenerku, bo chce się zabić, chodząc po domu :-/ Nie jest fajnie.

Komentarze »

  1. iskanna powiedział(a),

    18 kwietnia 2007 o 22:17:23

    Głask.

  2. martfa powiedział(a),

    18 kwietnia 2007 o 22:17:36

    kot, dzielny bądź, teraz już tylko lepiej

  3. hanka powiedział(a),

    18 kwietnia 2007 o 22:55:28

    Biednykot :( głask, kciuk, bądźcie dzielne…

  4. Felinity powiedział(a),

    19 kwietnia 2007 o 06:31:15

    Niekoniecznie próbował się zabić, raczej demonstrował siłę ducha. Bądźcie dzielni! guassski

  5. anetka powiedział(a),

    19 kwietnia 2007 o 08:56:35

    Głaski dla Czarnego!

  6. Zuzanka powiedział(a),

    19 kwietnia 2007 o 10:28:49

    To ja nie chcę, żeby mi kot siłę ducha demonstrował i szorował pociętym nadbrzuchem po całym domu ;-) Na szczęście w nocy trochę spał (kazał opróżnić półkę w szafie TŻ, żeby tam wejść), a teraz pożarł Shebę.

  7. Felinity powiedział(a),

    19 kwietnia 2007 o 10:33:03

    NIech śpi i się regeneruje, a waszym zadaniem jest mu dogadzać ile wlezie ;-)

    Ogromne głaski, dla was też... :)

  8. wonderwoman powiedział(a),

    19 kwietnia 2007 o 16:42:58

    Głask.
    Jak coś zeżarł to jest super. Najlepszy znak, że dochodzi do zdrowia.

Dodaj komentarz