21 lipca 2006

Pierwsze Prawo Urlopu

Umieszczony w * Z głowy, czyli z niczego o 08:58:10

Mogą być upały przez miesiąc. Ale w weekend zwykle jest chłodniej i bywa, że nie ma słońca. Żeby oszukać system, wzięłam urlop w piątek. Jest chłodniej i nie ma słońca, które miało nieco przykryć opalenizną moją szlachetną bladość.

Komentarze »

  1. Mav powiedział(a),

    21 lipca 2006 o 09:50:26

    Chłodniej? Nie było Słońca? Gdzie? Bo w Wawie wczoraj była naprawdę piękna pogoda...

  2. Zuzanka powiedział(a),

    21 lipca 2006 o 09:51:12

    Skup się. Nie wszyscy mieszkający w Polsce mieszkają w Warszawie.

  3. Zuzanka powiedział(a),

    21 lipca 2006 o 09:51:47

    Poza tym dla mniej zorientowanych w kalendarzu. Piątek jest dzisiaj, nie wczoraj.

  4. Mav powiedział(a),

    21 lipca 2006 o 09:52:52

    Sorry - przed pierwsza kawą jestem, więc mózg jeszcze trochę protestuje. A co do pogody - to w takim razie zapraszam do Wawy, bo tutaj słoneczko pierwsza klasa. :)))

  5. Zuzanka powiedział(a),

    21 lipca 2006 o 09:53:53

    Dzięki, ale nie skorzystam, Warszawa śmierdzi zgniłą ścierą.

  6. Mav powiedział(a),

    21 lipca 2006 o 09:54:45

    A to ja przepraszam i idę się schować do kącika...

  7. siwa powiedział(a),

    21 lipca 2006 o 13:57:37

    A u was biją koziołki!

  8. Zuzanka powiedział(a),

    21 lipca 2006 o 13:58:35

    No biją, ale można nie chodzić na Rynek w południe ;-)

Dodaj komentarz