28 listopada 2009
His name is Roy. Cordy Roy.

EDIT: Zwierzątek produkowanych przez Jellycat jest więcej i można dostać je w sklepach Anthropologie.
We Are a Non Prophet Organization
Umieszczony w * Maja * Z fotkami o 13:13:22

EDIT: Zwierzątek produkowanych przez Jellycat jest więcej i można dostać je w sklepach Anthropologie.
Design by Beccary ported by Piotr Petrus · XHTML · CSS
Felinity powiedział(a),
28 listopada 2009 o 13:14:55
O-BŁĘ-DNY! :D
Zuzanka powiedział(a),
28 listopada 2009 o 13:16:43
Jest jeszcze krokodyl i świnka. Ponieważ piesek budzi zainteresowanie, podejrzewam, że tata TŻ będzie przywoził z wyjazdów służbowych kolejną zwierzynę.
Felinity powiedział(a),
28 listopada 2009 o 13:17:27
Można wiedzieć, skąd zwierzyna pochodzi? Bo chyba się zakochałam właśnie :)
Zuzanka powiedział(a),
28 listopada 2009 o 13:19:31
Z anthropologie.com http://www.anthropologie.com/anthro/catalog/productdetail.jsp?subCategoryId=&id=973174&catId=HOME-KIDS-TOYS&pushId=HOME-KIDS-TOYS&popId=HOME-KIDS&sortProperties=&navCount=70&navAction=middle&fromCategoryPage=true&selectedProductSize=&selectedProductSize1=&color=blu&colorName=BLUE&isSubcategory=&isProduct=true&isBigImage=&templateType=
Zuzanka powiedział(a),
28 listopada 2009 o 13:20:57
Z krótszym linkiem: http://42.pl/u/1Vv2_Rex (sklepy są w GB, wysyłka do PL raczej nieopłacalna).
oshin powiedział(a),
28 listopada 2009 o 13:37:49
A ja polecam pakamerę tudzież allegro bardzo sympatyczne ręcznie robione maskotki różnorakie są :)
Najbardziej lubię króliki Tilda http://www.unikalni.pl/photos/DSC_0245-%5B%5D9a76.JPG
Felinity powiedział(a),
28 listopada 2009 o 14:27:57
Króliki też boskie. Co do krokodyla sztruksowego, to chyba wykorzystam swoich ludzi w UK, żeby przywieźli w okolicy świąt mi takowego. Ech, zaczyna się szaleństwo... ;-)
Srebrna powiedział(a),
28 listopada 2009 o 20:19:00
Na Amazonie jest chyba to albo cos podobnego, bo opisane jako "Cordy Roy": http://42.pl/u/1Vy1
Ciekawe, czy to literowka, czy podroba...
Zuzanka powiedział(a),
28 listopada 2009 o 20:56:20
Pewnie moja literówka. Firma ma metce to JellyCat, więc pewnie raczej Cordy niż Cordu.
Spriggana powiedział(a),
29 listopada 2009 o 15:31:03
U producenta mają jeszcze np. kaczki... http://42.pl/u/1VGb I równie urocze kudłacze (choć to dla nieco większych dzieci) http://42.pl/u/1VGe
wonderwoman powiedział(a),
29 listopada 2009 o 19:31:44
fajne!