08 lipca 2008

Siądź pod mym liściem

Umieszczony w * Listy spod róży * Nie czytać, nie oglądać * Z fotkami o 23:15:00

Ponieważ jest ciepło, poszłam w niedzielę do Palmiarni, po tam cieplej. Seriej, to dlatego, że była wystawa roślin mięsożernych. Wystawy już jako takiej nie było, był stragan z potworkami na sprzedaż i mnóstwo rozemocjonowanych dzieci, które koniecznie chciały nakarmić roślinkę muchą. I żółwie ryćkające się pod czerwoną lampą (no, jeden był bardziej czynny, drugi tylko leżał; mam nadzieję, że nie był martfy).

Więcej zdjęć.

Komentarze »

  1. zofia powiedział(a),

    08 lipca 2008 o 23:17:53

    te żółwie to się nontoper ryćkają.... dziwne jakieś... :P

  2. Zuzanka powiedział(a),

    08 lipca 2008 o 23:18:45

    Po prawdzie to cały dzień siedzą w zagródce bez komputera, to co mają robić...

Dodaj komentarz